Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

181315 miejsce

Giganci medialnej rewolucji

W PressGazette ukazał się ranking 50 najbardziej wpływowych osobistości dziennikarstwa internetowego. Polskiego czytelnika zaskoczy zapewne, że na liście brak jest zachodnioeuropejskich czy amerykańskich Lisów, jednym słowem gwiazd mediów tradycyjnych. Jest za to kilka przechrzt, którzy zamienili ciepłe medialne posadki, na ciężki chleb internetowego przedsiębiorcy lub dziennikarza.

Powiem szczerze: fakt umieszczenia niektórych osób na liście , mocno mnie zaskoczył. Bo MySpace, którego założyciele są w pierwszej 20. ma tyle samo wspólnego z dziennikarstwem co wielkie portale internetowe – czyli nic. Wśród pozostałych też nie brak osób dalekich od dziennikarstwa w ogóle, a internetowego w szczególności. Jak w przypadku każdego rankingu, można dyskutować nad zasadnością umieszczenia tej czy inne osoby. Z pewnością jednak wszyscy wyróżnieni na podstawie głosów dziennikarzy to osoby, które w internecie czy ogólnie rzecz biorąc mediach znaczą wiele.

Niewątpliwie ta 50. będzie miała ogromny wpływ na to, co stanie się w najbliższych latach w mediach. Z tego też powodu nazwiska te powinniśmy przynajmniej kojarzyć bo o tym, że przeciętnemu polskiemu internaucie nic nie mówią jestem absolutnie pewny.

Miejsce a nawet obecność na liście dwóch pierwszych postaci może szokować: to weterani tradycyjnej prasy, ludzie nieodłącznie kojarzeni z papierem, farbą i falami eteru. Faktem jest, że od kilku co najmniej lat intensywnie propagujący nowy, internetowy model mediów.

Listę otwiera: Ruppert Murdoch, twórca megakoncernu medialnego News Corp., właściciel kilku ważnych gazet, czasopism i stacji telewizyjnych. Z drugiej jednak strony facet, który w ubiegłym roku na wielkiej konferencji wydawców w Londynie ośmielił się powiedzieć swoim kolegom - najpotężniejszym wydawcom na świecie: Panowie, jak tak dalej pójdzie, to w 2040 roku zostanie wydrukowany ostatni egzemplarz drukowanej gazety. Murdocha się słucha, bo ona od kilkunastu lat pokazuje, że „ma rację”. Teraz bardzo mocno inwestuje w internetowe media i multimedia.

Drugie miejsce zajmuje Ashley Highfield, dyrektor działu Future Media & Technology w BBC. Highfield jest znanym autorytetem i twórcą konsekwentnie od kilku lat realizowanej strategii BBC digitalizacji jednej z najsłynniejszych stacji radiowych świata. Jego pomysłem jest udostępnienie w internecie archiwów BBC oraz kilka innych ciekawych eksperymentów jak np. podcasty. To dzięki Highfieldowi BBC przeszła można powiedzieć bezboleśnie w świat nowych mediów. Dziś w   dziedzinie wykorzystania internetu BBC, a także inne brytyjskie stacje radiowe są daleko przed innymi europejskimi i amerykańskim nadawcami. Ba, BBC jest jednym z najważniejszych mediów internetowych (specjalnie używam tu nazwy internetowych a nie elektronicznych, bo to nie to samo) nie tylko w Wielkiej Brytanii ale i na całym świecie.

Na trzeciej pozycji nareszcie ktoś, kto swoją karierę zawdzięcza tylko internetowi. Craig Newmark – bo o nim mowa, to założyciel słynnej (głównie w USA) Craiglist – serwisu z darmowymi ogłoszeniami, nad którego fenomenem do dziś zastanawia się wielu internetowych specjalistów. Fenomen Craiglist zainspirował Google do stworzenia Google Base – serwisu, który jest połączeniem bazy danych z systemem ogłoszeniowym i edycyjnym.

Warto zwrócić uwagę na stosunkowo niską pozycję kultowych postaci dziennikarstwa internetowego. Oh Yeonho – założyciel Ohmynews jest na czele, ale drugiej dziesiątki. Ohmynews to pierwsza gazeta, która praktycznie zrealizowała i to z sukcesem zarówno dziennikarskim, jak i finansowym ideę dziennikarstwa obywatelskiego. 40 tys. dziennikarzy obywatelskich i 40 zawodowych redaktorów tworzy dzień w dzień kolejne wydania niezwykle popularnej w Korei Południowej gazety. Ohmynews stał się wzorem dla wielu podobnych projektów (w tym Wiadomości24.pl) i… właściwie jedyną na świecie gazetą dziennikarstwa obywatelskiego, która odniosła tak duży sukces.

Kolejną ikoną, która – co mnie osobiście zaskoczyło – jest dopiero na 40 miejscu, to Dan Gillmor – założyciel Center for Citizen Media i autor słynnej książki „We the media”. Jego praca stała się bestsellerem, który zna większość amerykańskich dziennikarzy. Szeroko komentowana książka Gillmora, a także postać jej autora – wieloletniego dziennikarza tradycyjnych mediów, który zrezygnował z „ciepłej posadki” i podjął próbę zrealizowania idei, którą opisywał w książce, niewątpliwie zasługuje moim zdaniem na nieco wyższa pozycję.

Zaskoczyła mnie stosunkowo wysoka pozycja kilku kobiet, które przewodzą bardzo ciekawym przedsięwzięciom na styku mediów internetowych i tradycyjnych. Mam na myśli Carolyn McCall, Emily Bell oraz Annelies van del Belt.   Pierwsza jest twórcą internetowej strategii całej grupy Guardiana – wielkiego brytyjskiego wydawcy dziennika o tej samej nazwie. Dziś Guardian Unlimited – internetowe ramię grupy jest najpopularniejszą brytyjską gazetą internetową z 13 mln. unikalnych czytelników miesięcznie. McCall stworzyła wizję, a druga z pań – Emily Bell ją realizowała jako długoletni redaktor naczelny Guardian Unlimited. Uważana jest za wybitnego speca od cyfrowego kontentu. Trzecia z pań – van del Belt odpowiada za opracowanie ekonomicznych podstaw strategii internetowej „The Telegrah”.  

Przez chwilę zastanawiałem się jak wyglądałby polski odpowiednik takiej listy i czy można by ją stworzyć? Macie jakieś kandydatury do polskiej listy najciekawszych postaci polskich mediów internetowych?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.