Pozycja materiału w rankingach:
Po naszej publikacji gimnazjaliści z całego kraju nadesłali kilkadziesiąt e-maili. Większość twierdzi, że przeciek był, bo sami mieli dostęp do egzaminacyjnych pytań lub słyszeli o tym od kolegów. Wymieniają te same cztery zadania: o zasoleniu Bałtyku, stężeniu procentowym, trapezie i kosztach używania elektrycznego czajnika.
Chodzi o pytania nr 4, 8, 30 i 32 z egzaminu matematyczno-przyrodniczego. Gimnazjaliści z różnych stron Polski twierdzą, że mieli do nich dostęp od kilku do kilkunastu godzin przed testem. Dostali je od kolegów lub znaleźli na forach internetowych. Co ciekawe, wszyscy wskazują na te same zadania.Zobacz także:
Artykuły
(105)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.22)
Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa / Wałbrzych | Kraj: Polska
O mnie: Zajmuję się społecznościami i nowymi projektami w Gazeta.pl (Agora)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Aleksandra Błesznowska 29.04.2007 10:19
ja sie z tym nie zgadzam!!!! tak nie może byc ze wszyscy beda pilali przez jakis wariatów!!!!!!! ten stres jest okropny
Adam Normalne 29.04.2007 08:50
Moim zdaniem musi, bo będę się czuć pokrzywdzony [nie tylko ja]. Zdaje sobie sprawę, że jak będziemy powtarzać to test już nie będzie taki łatwy. Jestem humanistą i specjalnie uzdolnienia do matematyki nie mam, dlatego potwornie się cieszę, że sobie poradziłem ze środowym egzaminem. A moja frustracja wynika z tego, że następnego już tak dobrze nie napisze i to jest pewne.
Poza tym tylko ja wiem jak się bałem matematycznego [polski to dla mnie pryszcz].
Mieli? To niech oni powtarzają. Ja nie miałem i czuje się z tym dobrze, bo jestem uczciwy.
Adam Plona 29.04.2007 08:46
adas1991: grafiki nadesłane przez internautów nie byly konieczną ilustracją do tekstu, a burzyły jego układ (na niższych rozdzielczościach), więc je usunęliśmy.
Jeśli chodzi o test, to właśnie o niekompetencję lub błąd tutaj chodzi. Jeśli ktoś się ich dopuścił, trzeba to napiętnować. Część gimnazjalistów wiedziała więcej od swoich rówieśników. A jeśli chodzi o powtarzanie, to sądzę, że CKE wymyśli jakieś rozwiązanie, które nie będzie przewidywało powtarzania testu w całej Polsce. Przynajmniej powinno.
Adam Normalne 29.04.2007 08:40
Chciałbym tylko dodać, że jestem uczciwy. Nie ścigałem, dlatego strasznie mnie to już irytuje, że przez niekompetencje kogoś mam pisać ponownie (?). Nie obchodzi mnie to, że ktoś miał jedno czy dwa zadania albo cały test, bo ja go dla siebie pisałem. Nie pisałem go dla statystyk, dla szkoły, dla rodziców, tylko i wyłącznie dla siebie.
A powtarzać chcą najczęściej CI, którzy sie na tym wyłożyli. Szkoda, że nie dostrzegają tego, że nastopny będzie 2 lub 3 razy trudniejszy - za karę. I co? Zmyślą że im lepiej pójdzie skoro z takim prostym mieli problem?
Adam Normalne 29.04.2007 08:37
OJ już graficzki usuwacie? Nieładnie....
Autor usunął profil 29.04.2007 08:23
tylko jest ciekawe że ten komentarz o dyrektorce pochodzi z dnia 24 kwietnia a egzamin mat-przyr był 25 kwietnia
Adam Normalne 29.04.2007 08:19
Jesteście śmieszni!
Jakim cudem tak poważna strona jak wy wierzy w doniesienia ludzi, którzy piszą swoje komentarze na onecie? Dla mnie oczywistą sprawą, że te wszystkie doniesienia to bujda [poza tym co było na o2]. Szukacie sensacji.
Każdy może sobie napisać, że mu "dyrektorka dała zadania" albo, że kolega powiedział o "magii ogrodów". Myślałem, że mam doczynienia z poważnymi, inteligentnymi ludźmi, a tymczasem szukacie sensacji.
No cóż, zwykłe wiadomości jakie tutaj prezentujecie czytelność mają słabą, to chcecie sobie zwiększyć liczbę wyświetleń siejąc panikę.
Tymczasem duże i kompetentne portale horyzontalne nie zajmują sie takimi bzdetami jak wy. Przecieki są zawsze, w zeszłym roku było to samo.
Test mi poszedł świetnie i nie zamierzam go drugi raz pisać, bo mam już dość zarwanych nocy na rozwiązywanie testów i powtarzanie wszystkich klas. Po prostu mam dość.
jak to dobrze, że Firefox ma rozszerzenie Adblock, wpiszę sobie regułę *wiadmosci24.pl* i już mnie tu nie wpuści i dobrze, bo włosy stają dęba.
Tak samo artykuł o rzekomych błędach na humanistycznym pisał jakiś nienormalny człowiek. Nigdzie nie było napisane, że test jest do tekstu! Jeżeli by tak było to to byłby test po podstawówce!
Niby chcecie dbać o poziom kształcenia w Polsce, a sami chcielibyście, aby testy gimnazjalne były 'dla idiotów'.
Małgosia Maj 29.04.2007 00:08
Jeżeli komuś poszło dobrze na egzaminie to nie ma się czym martwić też mu pójdzie jak każą pisać jeszcze raz.... ...Moim zdaniem jak były przecieki to jeszcze raz powinniśmy pisać...i niech niektóre osoby się nie bulwersują ...bo to naprawde było świństwo wobec tych którzy pisali uczciwie!! To jest chore!! dlaczego niektórzy mają czuć się pokrzywdzeni bo ktoś ujawnił zadania...;/ Te 2 godziny mogły bardzo dużo zmienić....
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3781)