Facebook Google+ Twitter

Gimnazjaliści z Nowego Stawu uczą się zwiedzając Gdynię

Zwykła lekcja w szkole szybko mija, różnie bywa ze zrozumieniem tematu, ale z lekcji, w której uczestniczyli nowostawscy gimnazjaliści w ubiegłym tygodniu można było z pewnością wynieść sporo informacji.

Piękny magiczny świat morza. / Fot. Sylwia Legutko Lekcja geografii, biologii i nauk ścisłych. Miejsce lekcji: Gdynia - ,,miasto z morza i marzeń”. Temat: zwiedzanie Akwarium gdyńskiego, planetarium, Centrum Nauki Eksperyment. Gdynia, malownicze miasto nowych trendów, to miasto z morską historią. Są tu miejsca zatłoczone, nowoczesne i inne nad morzem pełne piękna i uroku.

Młodzież zaczęła swoja wycieczkę od zwiedzania pod okiem pedagogów: Moniki Warachewicz i Marty Łabaj, Gdyńskiego Akwarium. Podczas spotkania z biologią morza obserwowano różne gatunki ryb, płazów i gadów pochodzących z różnych regionów świata. Na takie rybki można patrzeć i patrzeć... / Fot. Sylwia LegutkoWedług prognoz już za kilkanaście lat znacznie zwiększy się chemiczne i biologiczne zanieczyszczenie morza.Jaki piękny wyraz pyszczka... :))) / Fot. Sylwia Legutko Z Bałtyku zniknie większość dużych i szlachetnych ryb, te którym uda się przetrwać, skarłowacieją.

Gdyńskie planetarium to jedna z większych atrakcji turystycznych w tym mieście. Tu uczniowie oglądali prezentacją nieba zimowego i letniego, gwiazdozbiory oraz znaki zodiaku. Szkoda, że nic nie mówiono na temat zagrożeń, które niesie ze sobą kosmos dla cywilizacji ziemskiej, itp.

Następnie młodzież odwiedziła Centrum Nauki Eksperyment, w którym można odkryć drugie to ciekawsze oblicze matematyki, fizyki, biologii, muzyki. Marta Łabaj i Zofia Berg podczas zajęć w Centrum Nauki Eksperyment. / Fot. Sylwia LegutkoZnajdowały się tam m.in. "Tułów anatomiczny", "Komnata Amesa", bańki, w których można się schować; można było też uczestniczyć w eksperymencie "Głowa na tacy" - na zdjęciu Weronika Meier. / Fot. Sylwia Legutko "Głowa na tacy".

Takie wycieczki niewątpliwie kształcą i wzbudzają pasję, bo coś fascynuje, coś pociąga, a potem człowiek chce wiedzieć co takiego i dlaczego się wydarzyło? I jak działa? Na nabrzeżu można było spotkać cumujący największy polski statek muzeum "Dar Pomorza" i muzealny okręt wojenny "ORP Błyskawica". Tu cumują żaglowce i zawijają największe statki wycieczkowe świata.

Wycieczka była udana, młodzież zadowolona, jedno co się dało zauważyć to, że Gdynia jako tak piękne miasto, z taką promocja powinna mieć nie Akwarium, a Oceanarium z prawdziwego zdarzenia na miarę XXI wieku.Dar Pomorza, największy polski statek muzeum. / Fot. Sylwia Legutko To samo dotyczy planetarium, które zatrzymało się na latach 70. ubiegłego wieku. Młodzież będąc w nim oczekiwała wiedzy doświadczalnej z astronomii i fizyki na poziomie XXI wieku. ORP Błyskawica jest wizytówką Marynarki Wojennei i Gdyni. / Fot. Sylwia LegutkoW Centrum Nauki Eksperyment przedstawione doświadczenia naukowe są na poziomie wczesnoedukacyjnym, człowiek mający szerszą wiedzą oczekuje czegoś co wprowadziłoby go w zachwyt, czegoś na miarę XXI wieku i rozwinęło jego pasje i dało niezapomniane wrażenia, tutaj tego nie było.Młodzież z zainteresowaniem przygląda się eksponatom Gdyńskiego Akwarium. / Fot. Sylwia Legutko

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Już jest wszystko w porządku :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

to natychmiast to popraw:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję :) , ja też zauważyłam, że w podpisie pod zdjęciem wkradł się mały ,,chochlik" ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niezła relacja, ale uważaj na błędy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.