Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

181760 miejsce

Gimpaolo Mazza czyli weteran

To paradoksalne. San Marino gra fatalnie, a selekcjoner tej reprezentacji jest najdłużej sprawującym nieprzerwanie swoją funkcję trenerem w Europie! A jak to jest w innych reprezentacjach z końca rankingów?

Giampaolo Mazza został selekcjonerem San Marino w 1998 roku. Od tego czasu piłkarze z tej republiki wygrali tylko jeden mecz. W towarzyskim meczu rozegranym 28 kwietnia 2004 przegranym był Liechtenstein. W sierpniu, ale rok wcześniej, również w meczu towarzyskim, między tymi drużynami padł remis. W eliminacjach Euro 2000 San Marino zabrało punkty Izraelowi, a w eliminacjach do MŚ 2002 zdobyło jeden punkt z Łotwą. I to by było na tyle, jeśli chodzi o „sukcesy” tego kraju. Resztę meczów drużyna przegrała, a Mazza pracuje z reprezentacją już dziewiąty rok. Być może władze federacji zdają sobie sprawę, że i tak sukcesem dla nich jest każda zdobyta bramka, więc zmienianie selekcjonera co eliminacje nie ma sensu.

Kolejną niespodzianką jest fakt, że drugie miejsce pod względem długości sprawowania funkcji selekcjonera w Europie, zajmuje trener Andory, która jak wiadomo do piłkarskich potęg też się nie zalicza. Od maja 1999 roku funkcję tę sprawuje Hiszpan David Rodrigo. Andora jednak to niebezpieczniejszy zespół od San Marino. Za kadencji Rodrigo, w eliminacjach MŚ 2006 potrafiła pokonać u siebie 1:0 Macedonię, by w rewanżu bezbramkowo zremisować. W tych samych eliminacjach, „kopciuszek z gór” zremisował również 0:0 z Finlandią. W eliminacjach do Euro 2008 piłkarzom z Andory idzie słabo, ale pokazali już nie raz, że potrafią sprawić niespodziankę.

Nie ma się za to czym pochwalić Guy Hellers, selekcjoner Luksemburga. Funkcję swą sprawuje od grudnia 2004 roku i od tego czasu jego drużyna zdobyła tylko jedną bramkę oraz jeden punkt, dzięki remisowi 0:0 w towarzyskim meczu z Łotwą, rozegranym zresztą niedawno, bo we wrześniu tego roku. Podobnie ma się sytuacja z Wyspami Owczymi. Tam selekcjonerem jest Jógvan Martin Olsen. Funkcję tę sprawuje dopiero od roku i przez ten czas drużyna zanotowała same porażki.

Najsilniejszą reprezentację z tych najmniejszych ma chyba Liechtenstein. W marcu 2004 roku selekcjonerem został Szwajcar Martin Andermatt. W swoim debiucie zanotował porażkę z San Marino. Jednak potem było znacznie lepiej. Niezwykle udane były eliminacje MŚ 2006, gdzie Liechtenstein zdobył aż osiem punktów. Złożyły się na to dwa zwycięstwa z Luksemburgiem oraz dwa remisy ze Słowacją i, co jest największą niespodzianką, z Portugalią.

W obecnych eliminacjach, wszystkie te państwa zdobyły w sumie... zero punktów. I choć powiększyć ten dorobek będzie trudno, to raczej licznik pójdzie w górę. No bo jak wyglądałaby piłka nożna bez zaskakujących wyników?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.