Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23072 miejsce

Ginter Ryborz czeka na złotego karasia

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2006-11-12 11:47

Nazywa się Ryborz. Urodził się pod znakiem Ryb. Od lat wyrabia sieci, buduje łodzie i wędkuje. Tak jak od wieków jego przodkowie...

fot. Dziennik ZachodniMetr kwadratowy rybackiej sieci składa się z dziesięciu tysięcy oczek o precyzyjnie wyliczonych wymiarach. Wprawne ręce potrzebują do ich wykonania około dziesięciu godzin. To cała dniówka Gintera Ryborza.

– Wykonywanie rybackich sieci jest naszą rodzinną tradycją – mówi 67-letni mieszkaniec Przewozu, położonego między Raciborzem a Kędzierzynem-Koźlem. Bo Ryborzowie rybarzeniem zajmują się już od siedmiu pokoleń.

Sieć musi być zielona

W zeszłym roku Ginter zrobił sieć długą na czterdzieści metrów i szeroką na cztery metry. Poświęcił na to wiele tygodni. – Pracuję od rana do wieczora, z przerwami na posiłki, kawę i półgodzinną drzemkę po obiedzie – mówi. Latem pracował w przydomowej altanie. Teraz rozkłada sieć w jednym z pokoi domku jednorodzinnego. – Mam tu telewizor, małą wieżę. Mogę pracować godzinami – zapewnia.

Nazwisko zobowiązuje

Sieci wykonuje z mocnego stylonowego sznurka, który sprowadza aż z Ukrainy. – Prawdopodobnie sznurek ten jest wytwarzany z ropy naftowej – mówi Ryborz. Pan Ginter opracował patent, który różni jego sieci od innych. Otóż jego zdaniem sieć trzeba zabarwić na zielono, bo kiedy pułapka przypomina naturalne środowisko, ryba łatwiej w nią wpada. Spokojniej płynie w kierunku matni, a z niej już się nie wydostaje. Ryborz sprzedaje swoje sieci hodowcom i właścicielom stawów. Odkąd jego wnuk umieścił ogłoszenie w internecie, zainteresowanie wzrosło ogromnie. O sieci spod Kędzierzyna pytają nawet obcokrajowcy.fot. Dziennik Zachodni

Pan Ginter o rybach wie wszystko. Nazwisko przecież zobowiązuje. Dodajmy, że mieszkaniec Przewozu urodził się pod znakiem Ryb. Zresztą tak jak jego wnuk. Przypadek? – Nazwisko moich przodków wzięło się od rybarzenia, czyli tego, czym się zajmujemy – rozpoczyna swoją opowieść pan Ginter. W poszukiwaniu przodków dotarł do informacji o Janie Ryborzu I, który przyszedł na świat w 1801 roku w Koźlu Rogach nad Odrą. W 1837 roku, w czasie wielkiej wody, wraz z innymi rybarzami płynął łódką z Koźla w górę Odry. W rozwidleniu wody zauważył wyspę. Kupił ten kawałek ziemi, a później zamieszkał tam razem ze swoją żoną Weroniką Morawietz. Postawił dla nich drewniany domek. Ryborzowie dzierżawili wtedy Odrę na odcinku od Koźla do Raciborza. Łowili ryby, a kupowali je od nich okoliczni mieszkańcy. Ryborzowie zajmowali się również wożeniem ludzi na drugi brzeg Odry. W czasie trzeciego powstania śląskiego dziadek pana Gintera wiózł ludzi, którzy dostarczali broszury walczącym powstańcom.

Potrafi przepłynąć Odrę

Ginter Ryborz zdobył zawód stolarza budowlano-meblowego i pracował w stoczni. Budował kajuty. – Wytwarzaliśmy kuchnie i kajuty dla ogromnych statków towarowych, takich, które mierzyły nawet ponad 70 metrów. Te statki pływały potem w całej Europie – wspomina pan Ginter. Po szychcie rybarzył. Teraz jest na rencie. Udziela się w kołach wędkarskich, wyrabia sieci. Ale robi też saki, wyplata koszyki z wikliny. Także takie na ryby.

Sam w przydomowym ogródku ma tylko małe... oczko wodne i żadnego stawu. Ale kilkaset metrów dalej jest rzeka. – Znajomi proszą mnie, bym złowił im ryby. Więc przychodzę nad ich stawy i łowię – mówi. Potrafi gołym okiem określić płeć ryby. Na przykład lina rozróżnia się po płetwach. Samiec ma potężne szerokie płaty, a samica o wiele delikatniejsze. Z kolei samica karpia jest krótsza i szersza, samiec – przeciwnie. Za łowienie nie bierze pieniędzy. Dostaje za to ryby. Dlatego w domu Ryborzów na stole królują właśnie takie potrawy. – Przecież są bardzo zdrowe. O wiele lepsze od tłustego mięsa. Pozwalają utrzymać dobrą kondycję. Mam 67 lat i do dzisiaj potrafię przepłynąć Odrę wpław – śmieje się pan Ginter.

Nadzieja we wnukach

– Gdybym złowił złotą rybkę, poprosiłbym o jedno. Żeby nasza rodzinna tradycja nie zaginęła – mówi Ginter Ryborz. Pan Ginter wie jednak, że szanse na złotą rybkę ma niewielkie. Dlatego sam pracuje nad tym, by ród Ryborzów nie zapomniał o przeszłości. Teraz najwięcej czasu spędza z dziesięcioletnim wnukiem Dawidem. Chłopak, gdy już odrobi lekcje i wybiega się na podwórku, robi z dziadkiem rybackie sieci.

Adrian Karpeta (Dziennik Zachodni)

Najlepsza zupa z karpia

Ryby i potrawy z ryb w każdej postaci królują na stole rodziny Gintera Ryborza. – Moją specjalnością jest zupa rybna – mówi pan Ginter. Do przyrządzenia potrzebny jest jeden karp lub głowy karpia (ale bez skrzeli, bo one powodują gorzki smak). Rybę należy przez ok. 25 minut gotować z warzywami (selerem, pietruszką, cebulą) i przyprawami, m.in. z zielem angielskim. W czasie gotowania można przygotować grzanki z bułki (podsmażyć na oleju lub maśle). Później należy odcedzić wywar. Na talerze nałożyć grzanki, zalać zupą. Jeśli gotujemy całą rybę, możemy ją wykorzystać do innej potrawy albo po prostu ugotowaną zjeść.

SMS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

siatki tenisowe
  • siatki tenisowe
  • 07.01.2012 17:24

Podziwiać tylko zaparcia i checi, obecnie sie juz nie robi sieci w ten sposób ; gdy różnica w detalu pomiędzu sznurkiem a siecia gotowa zrobiona przez maszyne na 1 kg wynosi 10-20 zł , to się po prostu nie opłaca, ma to jedynie sens w odtważaniu sieci arche , takich przed 200 lat do skansenów i muzeum.
ale , są jeszcze ludzie którym sie chce, kiedys przeczytałem jak jeden Pan kopał kanał szpadlem taczką i ręcznie przez 20 lat, szacowano , że koparka przez tydzień i jak sie dokopał to wody nie spuścił z jeziora ( kanał 200m x 15 m gł. = 12m
artykół " Syzyf z Mężyka " polecam wszystkim.
Na Allegro byl taki jeden co robil siatki ze sznurka rolniczego ale jak weszły chińskie po 3-4 zł za m kw. to spasował , ale nie dlatego; dlatego, że nasi producenci sznurka szpulę 4 kg z 16 hurt 23 detal podnieśli o 100%do 38-45 zł
Pan powinien brać udział w festynach archeo np. w Biskupinie, i innych

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.