Pozycja materiału w rankingach:
Któż nie pamięta filmu Woody'ego Allena "Vicky, Cristina, Barcelona". To w nim po raz pierwszy usłyszeliśmy utwór "Barcelona", wykonany przez zespół Giulia y los Tellarni.
To była jedna z kompozycji z ich pierwszej płyt. Od tego momentu ich artystyczna kariera nabrała przyspieszenia. Zaczęli grać coraz więcej koncertów. Jeżeli komuś spodobała się ścieżka dźwiękowa tego filmu, zapewne zjawi się na ich występie.
Właśnie ukazała się ich druga płyta L'Arrabbiata (po włosku: wściekła). Sama Giulia w jednym z wywiadów powiedziała, że pisze pod wpływem emocji i tylko wtedy, gdy chce coś szczególnego zakomunikować.Zobacz także:
Artykuły
(33)
Galerie
(77)
Średnia ocen
(4.64)
Miejscowość: Poznań | Kraj: PL
O mnie: zawsze ciekawiła mnie możliwość innego spojrzenia na świat
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +566)