Facebook Google+ Twitter

Giulia y los Tellarini i ich "Barcelona" we Wrocławiu oraz Warszawie

Któż nie pamięta filmu Woody'ego Allena "Vicky, Cristina, Barcelona". To w nim po raz pierwszy usłyszeliśmy utwór "Barcelona", wykonany przez zespół Giulia y los Tellarni.

Giulia Tellarini, Klub Eskulap - Poznań 2009 / Fot. Andrzej HajdaszTo była jedna z kompozycji z ich pierwszej płyt. Od tego momentu ich artystyczna kariera nabrała przyspieszenia. Zaczęli grać coraz więcej koncertów. Jeżeli komuś spodobała się ścieżka dźwiękowa tego filmu, zapewne zjawi się na ich występie.

Giulia Tellarini to włoska werwa, hiszpański temperament i latynoska gorąca krew. Ich utwory są nacechowane dużą dozą emocji. Słychać to prawie w każdym utworze.

Giulia Tellarini, Fabryka Trzciny - Warszawa 2009 / Fot. Andrzej HajdaszWłaśnie ukazała się ich druga płyta L'Arrabbiata (po włosku: wściekła). Sama Giulia w jednym z wywiadów powiedziała, że pisze pod wpływem emocji i tylko wtedy, gdy chce coś szczególnego zakomunikować.

Niektóre z jej piosenek mają w tytule nazwę miasta, które było inspiracją do jej napisania. Na pierwszej płycie znalazły się "Barcelona" i "Buenos Aires". Na drugiej płycie jest piosenka o Warszawie. Powód jest nie byle jaki... miłość. "Jeden z członków zespołu zakochał się w Polce, pochodzącej właśnie z Warszawy. I o tym jest ta piosenka" - mówi Giulia w wywiadzie dla Chilli Zet Giulia Tellarini.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

:) ciekawe foto, pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.