Facebook Google+ Twitter

"Giulietta degli spiriti". Co się śniło Felliniemu 47 lat temu

"Giulietta degli spiriti" to pierwszy pełnometrażowy film Felliniego z 1965 roku. Arcydzieło! Smakosze światowego kina kochają go za 131 minut pokarmu dla duszy, przyprawionego po włosku: teatrem, cyrkiem i sesjami spirytystycznymi.

 / Fot. nessun autore, domena publicznaFederico Fellini urodził się w Rimini, jako syn akwizytora i gospodyni domowej. Od dziecka fascynowała go tajemnica cyrkowych taborów. Sam reżyser często opowiadał o ucieczkach z domu. Miał wówczas podróżować z cyrkowcami. Do dziś nie wiemy, ile w tych historiach prawdy, a ile autokreacji. Osiemnastoletni Federico pisywał opowiadania do prowincjonalnych magazynów, ale nie widząc dla siebie perspektyw, przeniósł się do Rzymu. Tam poznał swoją muzę i przyszłą żonę - Giuliettę Masinę. To właśnie ona zagrała główną rolę w jednym z jego najlepszych filmów.

"Giulietta...", jest obrazem walki o wolność, w każdym wymiarze tego słowa. Fellini odkrywa przed nami realia życia kobiet (mających dobry statut majątkowy!) we Włoszech. Są momenty, kiedy prawda i wyobraźnia zaczynają się przenikać do tego stopnia, że nie wiadomo co jest realną akcją, a co halucynacjami. Prawdziwa włoska fantazja przyświecała Piero Gherardi, gdy tworzył kostiumy. Zauważono to w Hollywood, niestety dwukrotna nominacja do Oscara (scenografia i najlepsze kostiumy w filmie kolorowym) nie przyniosła mu nagrody. Film uhonorowano inny prestiżowym wyróżnieniem, nagrodą filmową corocznie przyznawaną przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej.

Przyjęcie u Suzy, rozmowa telefoniczna z kochanką i ostatnie dwie minuty filmu, to trzy sceny, które powinna zobaczyć każda kobieta. Włosko-francuska tragikomedia jest instruktarzem w pigułce dla wszystkich stłumionych, zmęczonych życiem pań. Urzekają stroje, piękne, nasycone kolory. Gorąco polecam. Nie jest to kluchowata komedyjka na deszczowy wieczór, fabuła wymaga od widza skupienia. Warto wygospodarować sobie te dwie godzinki dla duszy.
Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

No, pięć, ale bez "+".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.