Facebook Google+ Twitter

GKS i Legia nacierają. Zatrzęsło na piłkarskim Olimpie

W pierwszej wiosennej kolejce Ekstraklasy Wisła Kraków dostała sygnał od depczących jej po piętach rywali - nie pękamy przed mistrzem Polski i chcemy zrzucić go z piłkarskiego Olimpu.

Jako pierwsza znak do natarcia na lidera dała Legia Warszawa, która przy Suchych Stawach pokonała Cracovię. Wygrana z „Pasami” ma dla stołecznej drużyny podwójne znaczenie. Po pierwsze, pozwoliła zmniejszyć dystans do Wisły, po drugie, umocniła psychicznie legionistów przed następnymi meczami, bowiem w Krakowie Legia zapewniła sobie zwycięstwo grając w osłabieniu. Patrząc z drugiej strony, to Cracovia zawiodła bo przestraszyła się, że można…pokonać Legię.

W sobotę zatrzęsło piłkarskim Olimpem po falstarcie Wisły w Bełchatowie. Mistrzowie Polski zawiedli na całej linii, a pogrążył ich, przymierzany zimą do „Białej Gwiazdy”, Dawid Nowak. Podopieczni Rafała Ulatowskiego pokazali, że GKS nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i może włączyć się do walki o europejskie puchary.

W szampańskich nastrojach wracali z Gdyni piłkarze chorzowskiego Ruchu. „Niebiescy” po efektownym zwycięstwie nad Arką zostali w kolejce drużyn walczących o najwyższe laury w lidze. Kanonadę strzelecką urządzili sobie również piłkarze Lecha Poznań, którzy w Warszawie rozstrzelali Polonię. „Kolejorz” potwierdził, że mistrzowskie aspiracje przy Bułgarskiej nie są tylko szumnymi zapowiedziami.

W cieniu walki o tytuł mistrzowski toczy się bój o życie, czyli o zachowanie miejsca w Ekstraklasie. W Wodzisławiu czuć było powiew rozczarowania po remisie z Lechią Gdańsk.
Wzmocniona na potęgę Odra ugrała zaledwie jeden punkt i wciąż pozostaje na ligowym dnie. Potwierdziła się teza, że nazwiska nie grają oraz obawy o to, że zanim z nowych piłkarzy powstanie drużyna zdolna wygrywać musi minąć sporo czasu.

Czarne chmury zebrały się nad Arką Gdynią po porażce z Ruchem. Osierocone przez Franciszka Smudę Zagłębie podzieliło się punktami, z również zagrożonym spadkiem, Piastem Gliwice, a Polonia Warszawa znalazła się na deskach po nokaucie Lecha Poznań. Jagiellonia nie przełamała wyjazdowej niemocy i po porażce w Kielcach wylądowała w ligowym ogonie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.