Pozycja materiału w rankingach:
Mam wrażenie, że wybitny kanadyjski pianista, Glenn Gould (1932 - 1982), nie jest w naszym kraju zbyt znany. A przecież jego nagrania zabrała w kosmos sonda Voyager I. Skłamałbym twierdząc, iż należę do chlubnych wyjątków. Dlatego też z zainteresowaniem sięgnąłem po książkę Katie Hafner, którą w maju 2010 roku wydał Dom Wydawniczy Rebis.
"Romanca na trzy nogi. Opowieść o życiu i muzyce legendarnego pianisty Glenna Goulda", bo tak brzmi pełny tytuł biografii napisanej przez korespondentkę New York Timesa, ma szansę uzupełnić naszą wiedzę na temat tego uznanego na świecie muzyka. Właściwie: geniusza muzycznego. Zobacz także:
Artykuły
(395)
Galerie
(126)
Średnia ocen
(3.97)
Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska
O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Karoli Zalewski 04.12.2010 20:54
Jeśli dla ciebie najważniejsze w tej książce było to, że artysta miał bałagan w domu (od tego zaczynasz recenzję) to... nie chce mi się z tobą gadać. Dla mnie, co uświadomiła mi ta książka, ważne jest to, że dzieło wykonawcze GG (bo był zjawiskowym pianista) tworzą trzy elementy: jego talent, instrument i stroiciel. Stąd pewnie romanca na trzy nogi. Pasjonująca w tej książce jest historia dążenia do doskonałości. Także (do) doskonałego stroiciela instrumentu. Czy zawsze uświadamiamy sobie ich rolę? No, ale dla ciebie to... najnudniejsze. I właśnie dlatego nie chce mis się z tobą gadać. Szkoda czasu.
Krzysztof Krzak 03.06.2010 13:54
Dziękuję Dominikowi Tomaszczukowi za dodanie filmiku.
Autor usunął profil 03.06.2010 08:39
Ekscentryczny muzyk. Zaciekawiła mnie jego postać i to dzięki tej recenzji.
Ewa Krzysiak 02.06.2010 21:33
5* Interesujące, takie ciekawostki z życia artysty.
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +566)