Zważywszy na fakt, że dla młodych gorliczan był to pierwszy zagraniczny występ, uzyskany wynik można uznać za sukces. Początek dnia nie zapowiadał się zbyt optymistycznie, tuż przed samym wyjazdem choroba dopadła kilku zawodników oraz samego trenera Łukasza Brzeziańskiego. Co więcej, pogoda, zwłaszcza intensywne opady śniegu, spowodowały, że droga do Bardejowa stała się trudna. Po przybyciu na miejsce gorliczanie zostali mile przywitani przez organizatorów turnieju i co ważniejsze, udanie weszli w zawody, odnosząc dwa kolejne zwycięstwa.
W trzecim spotkaniu z Safi Presov, po pechowo straconej bramce, przyszła porażka, jednak to nie załamało młodych gorliczan, którzy do końca ambitnie walczyli i liczyli się w walce o zwycięstwo w generalnej klasyfikacji. Ostatecznie zajęli oni trzecie miejsce tuż za drużynami Gwiazdy Ruda Śląska A i słowackim SAFI Presov.
Najlepszym zawodnikiem w drużynie Glinika został wybrany Mateusz Rakoczy, któremu statuetkę, a pozostałym zawodnikom medale i upominki, wręczyli piłkarze, zawodnicy reprezentacji Słowacji.
Organizatorzy turnieju podkreślili zadowolenie z odbudowy partnerskich stosunków obydwu miast Bardejowa i Gorlic, jak również międzynarodowy charakter turnieju, czemu dali wyraz w odegraniu hymnów obydwu państw, które były dla młodych zawodników ogromnym przeżyciem.
Dziękując organizatorom za zaproszenie i przyjęcie, nie można zapominać o rodzicach zawodników Glinika Gorlice, którzy kolejny raz sfinansowali wyjazd nadziei polskiej piłki nożnej.
Maciej Mika/Łukasz Brzeziański