Facebook Google+ Twitter

Gliński zaprasza na debatę, Gronkiewicz-Waltz odmawia. "Debat o Warszawie było bardzo dużo"

Profesor Gliński, PiS-owski kandydat na prezydenta Warszawy wsparł Piotra Guziała i zaprosił Hannę Gronkiewicz-Waltz na debatę. Jednak rzecznik warszawskiego ratusza rozwiewa nadzieje: "Debat o Warszawie było w ostatnim czasie bardzo dużo, w wielu z nich pani prezydent brała czynny udział w tej nie weźmie".

 / Fot. DealiuszPiotr Gliński przyznał, że oficjalnej odpowiedzi od pani prezydent nie otrzymało ani Prawo i Sprawiedliwość, ani on, jako ewentualny kandydat na prezydenta.

Debaty dopiero przed wyborami?


Temat debaty zdecydowanie ucina rzecznik warszawskiego, uzasadniając, że "było ich w ostatnim czasie bardzo dużo, w wielu z nich pani prezydent brała czynny udział. [...] debaty stricte wyborcze będą się odbywały przed wyborami. Wtedy przyjdzie czas, by takie debaty organizować. Oczywiście pod warunkiem, że pani prezydent zdecyduje się kandydować ponownie na to stanowisko w najbliższych wyborach" - zapowiedział Milczarczyk.

Z inicjatywą debaty wyszło też Stowarzyszenie "Młodzi dla Polski", które na jej miejsce zaproponowało Uniwersytet Warszawski. Zwolennikiem tej akcji był prof. Gliński, jednak jak się okazało, w środę 9 października, władze UW odmówiły współpracy przy organizacji. "To są jakieś nowe standardy. Miejmy nadzieję, że w Warszawie płynie jeszcze Wisła a nie Świsłocz. Dziwi też nadgorliwość funkcjonariuszy przed referendum" - skomentował fakt Piotr Gliński.

Debata jednak odbędzie się, tyle że w czwartek o godzinie 14 w Teatrze Palladium. Jeśli Pani Prezydent jednak by się pojawiła, miałaby stanąć do dyskusji z ugrupowaniami zaangażowanymi w referendum.

PiS chce ujawnienia listy


PiS czeka również na odpowiedź ratusza w sprawie ujawnienia listy zatrudnionych przez Hannę Gronkiewicz-Waltz urzędników miejskich, w ciągu ostatnich siedmiu lat. "Czekamy jeszcze na ujawnienie tej listy, bo to powinna być informacja jawna, udostępniona publicznie. Zwłaszcza, że są podejrzenia, że wśród tych zatrudnionych osób znaleźli się partyjni działacze. Prezydent Kaczyński takich rzeczy za swojej kadencji nie robił" - przyznaje Gliński.

Jak dodaje potencjalny kandydat na prezydenta stolicy, policja i straż miejska sprawdzają czy ci, którzy się zgłaszają się na listy do głosowania, na pewno mieszkają w stolic. Referendum odbędzie się już w niedzielę, lokale wyborcze będą otwarte od 7:00 do 21:00.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Nie ma to jak dobry bat na Gronkiewicz-Walc. Proponuje referendum co 6 miesięcy aby zmobilizować do roboty .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacek Sasin prezpraszał za nieszczęsną "Godzinę W", bo ma braki w wykształceniu, tyle pan Błaszczak.
A co z Glińskim i jego publicznym stwierdzeniem, że "skoro Wałęsa może mieć w klape Matkę Boską - PiS może mieć na plakacie Godzinę "W"?... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dr Maliszewski robi badania na temat frekwencji referendalnej . Z dnia na dzień ubywa tych co wcześniej byli za odwołaniem HGW i podpisali listę . Czują się oszukani przez organizatorów referendum .Nie przypuszczali ,że sprawa nabierze tak politycznego znaczenia . Uważają ,że ich głosami chcą załatwiać sobie stołki .
Pan Gliński jako kto ma dyskutować ? Kandydat na kandydata ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gliński to w sumie ktoś nietuzinkowy, przecież już ''przesiedział'' tyle hipotetycznych stołków :)
Może się czuć jak ktoś wyjątkowy. :)

HGW może być spokojna. Wojownicy zmian już zapomnieli jak zbierali głosy :)
Czym innym jest nękanie na ulicy i wyłudzanie podpisu, a czym innym świadome włożenie wysiłku w udanie się na głosowanie, tym bardziej, że po dołączeniu PiS'u do politycznego oblężenia stołka Prezydenta Warszawy nie każdemu jest teraz z referendum po drodze. :)
Bądźmy spokojni, wybory prezydenta dopiero w planowanym terminie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj nie od Palikota i najlepiej z żadnego nadania politycznego

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Gliński czuje się jakby już siedział na stołku. A jeśli nie HGW nie przegra w referendum? A jeśli przegra, to dlaczego niby prof. Gliński miałby zasiąść na prezydenckim stołku a nie jakiś człowiek? Na przykład ktoś od Palikota? Trawa zimą i Sen o Warszawie się spełni :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No kilka miesięcy solidnej roboty to jakby mało nieco......

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niby dlaczego ma dyskutować z Glińskim ? Jakiś argument. Chyba się komuś pomyliły wybory z referendum :)
To jakaś mania PiS'u, zdobywają Warszawę ! :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale za to wzięła się solidnie do roboty.
Jak mawiał klasyk - "nie ważne jak zaczynał ważne jak kończył"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Prezydent zachowuje się tak jakby już się pogodziła z utratą stanowiska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.