Pozycja materiału w rankingach:
Mimo licznych prognoz. Mimo wielu zapewnień i jeszcze większej liczby przepowiedni nie dotyka nas katastrofalne ocieplenie. Raczej mamy do czynienia ze zgoła przeciwnym zjawiskiem klimatycznym. Poważni klimatolodzy zaczynają to dostrzegać.
Zobacz także:
Artykuły
(152)
Galerie
(90)
Średnia ocen
(4.38)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Popatruję na rzeczywistość własnym okiem ... Na przyrodę i naturę szczególnie - i wiem, że jest dla człowieka. Nigdy nie było i nie będzie odwrotnie. Pokojowa koegzystencja jest możliwa. Jest konieczna. Im szersze obejmuje kręgi tym jest... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Wierzbicki 09.06.2010 11:06
Robercie, manipulacje genetyczne uczonych doprowadziły do modyfikowanej żywności. Wydajność miodu z Rzepaku spadła do 30% a gdy w tym czasie inne rośliny nektarują, pszczoły w ogóle na Rzepak nie latają.
Małgorzata Najda 26.01.2010 22:30
Kilkakrotnie słyszałam w medach, że następuje ocieplenie poprzez oziębienie klimatu. Tłumaczone to jest faktem, iż odrywające się części lodu od gór lodowych będą pobierały ciepło i tym samym oziębiały otoczenie. Globalnie jednak uzyska się podwyższenie średniej temperatury na ziemi
Robert Grzeszczyk 26.01.2010 16:03
Panie Mateuszu. Proszę spojrzeć na dział w którym z pełną premedytacją zawiesiłem tekst. Miał być pod rozwagę. Lecz cały środek to moje dyletanckie świadome przekłamania w temacie "dowodów" na globalne oziębienie. Co nie znaczy, że za chwilę ktoś z nie dyletantów nie wysunie podobnych.
Jadwiga Kowalczyk 26.01.2010 14:54
Biorąc żartem temat: gdyby uczonym zwolennikom obu teorii nalać do maśniczek śmietany, pozytek byłby wiekszy - uklepaliby masło i jeszcze zostałaby maslanka do schłodzenia przepracowanych organizmów.
Łukasz mi odebrał "świńską grypę", więc to klepanie o oziebieniu/ociepleniu powinno sie ukierunkować na badania o końcu świata. Dotychczasowe prognozy sie nie sprawdziły, ksiezyc pokazuje to, czego dotychczas nie pokazywał; jako osoba uczpna twierdzę, że oś naszej ziemi lekko się odchyliła i za chwile wpadniemy do czarnej dziury.
Mateusz Rac 26.01.2010 13:23
Bardzo niepodoba mi się wstęp, mówiąc więcej zawiera on fałszywe informacje! Globalne ocieplenie zostało stwierdzone empirycznie na podstawie ponad 200 lat pomiarów meteorologicznych(w Warszawie te są prowadzone od 1779roku). To, że mamy mroźną zimę nie oznacza, że nieistnieje globalne ocieplenie! Zawsze występują pewne odchylenia od normy(tzw. szum klimatyczny), które mogą spowodować, że nastąpi bardzo mroźna lub bardzo ciepła zima. W Europie na półrocze chłodne ma wpływ jak często napływają do nas masy powietrza z nad Atlantyku. Ich obecność w naszym regionie podlega cyklicznym wahaniom i w najbliższych latach(20-30) nie będzie u nas tak często jak w latach 1990-2000 co oznacza chłodniejsze zimy. Jednak w skali globu robi się CIEPLEJ o czym przekonują nas niezależne serie pomiarów meteo.
Łukasz Wolski 26.01.2010 11:50
Jak widzę Ala Gore chrzaniącego o globalnym ociepleniu to jest mi już niedobrze. I zimno.
Być może, ktoś chce zarobić na różnorakich filtrach na dwutlenek węgla i tym podobnych rzeczach... to przypomina świńską grypę.
Jarosław Grondys (v.S) 26.01.2010 11:39
Panowie oboje macie rację - całe to zamieszanie wokół "ocieplenia klimatu" to lobbing , już były czasy i to nie odległe gdy o islandi mówiono ZIELONA WYSPA - nawet rosły na niej sady !!!!! Sahara była porośnięta roślinnością i był to rejon tysięcy jezior oraz licznych rzek , z tego co wiemy z padań przeszłości ziemi były czasy i to nie odległe gdy temperatura była o 7 stopni celcjusza wyższa niż obecnie , i nie było przemysłu a ludzi było niewiele. Na szczeście człwiek pomomo iż wydaje mu się iż JEST WIELKI za dużo w tej materii nie zdziała , cieszmy się że żyjemy w okresie "miedzy zlodowaceniami" gdyż za 500 lat na terenie Warszawy może zalegać 3 kilometrowy lodowiec. Jestem ciekaw co wówczas zrobią "ekolodzy" w jaki sposób będą lobbować powstrzymanie LODOWCA. Uważam że trzeba zachować jak we wszystkim ZDROWY ROZASĄDEK - i dbać o swoje podwórko , dzielnicę , miasteczko , okolicę , powiat - lasy , stawy , jeziora czyli dbać o porządek oraz nas otaczającą przyrodę - żyć w zgdzie z naturą , dbać o nią i opiekować się nią. Emisję CO2 należy zminiejszyć dla naszego oraz zwierząt zdrowia a nie dla hipotetycznego OCIEPLENIA. Na pewne sprawy nigdy nie bedziemy mieć wpływu - dzięki BOGU.
Ryszard Jan Zagórski 26.01.2010 10:58
Ci którzy tak sądzą są w mniejszości. Ja już się wypowiadałem na tym portalu o bzdurze z ociepleniem. A może rozpętana euforia z ociepleniem to taka pożywka dla maluczkich? link
Tadeusz Śledziewski 26.01.2010 10:08
Z tego co wiem, to ziemia podlega ciągłemu procesowi stygnięcia. Nie wiem natomiast, czy energii dostarczonej do ziemi ze słońca wystarczy na uzupełnienie, tej utraconej w wyniku stygnięcia? Tymi problemami powinni zająć się Naukowcy. DO mogą sobie, co najwyżej pogadać na temat ustawiania rynkowej koniunktury i angażowania do tych celów zmian klimatycznych. Ale i tak uwierzymy tym, którzy będą mieli większe możliwości "przekonania".
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +214)