Facebook Google+ Twitter

Głód i cholera w dotkniętej suszą Somalii. Ponad 400 tys. uchodźców

Nękana od miesięcy katastrofalną suszą oraz klęską głodu Somalia, teraz musi się zmierzyć z kolejnym problemem. WHO poinformowała, że w Mogadiszu odnotowano wzrost zachorowań na cholerę.

Klęska głodu w Rogu Afryki zbiera krwawe żniwo (http://www.flickr.com/photos/oxfameastafrica/5974213297/in/photostream/) / Fot. Oxfam East Africa, CC 2.0Michel Yao, genewski ekspert Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) poinformował, że od początku tego roku w szpitalu Banadir w Mogadiszu odnotowano 4272 przypadki ostrej biegunki. Co gorsze, głównie wśród dzieci w wieku poniżej pięciu lat. Niestety, 181 chorych nie udało się uratować. Przyczyną wzrostu zachorowań na cholerę jest m.in. korzystanie z brudnej wody oraz złe warunki sanitarne w stolicy Somalii. Poza tym, wśród powodów rozwinięcia epidemii, wymienia się wysoki wskaźnik niedożywienia wśród dzieci oraz ograniczone możliwości ośrodków zdrowia.

Yao przy okazji zwrócił uwagę, że obecnie notuje się o dwukrotnie lub nawet trzykrotnie więcej przypadków zachorowań niż przed rokiem. Możemy więc powiedzieć, że w kraju trwa epidemia cholery. Jest duże prawdopodobieństwo, iż choroba będzie się rozprzestrzeniać w szybkim tempie - ostrzega ekspert WHO. Cholerą można się zarazić za sprawą skażonej wody lub jedzenia. W zaledwie kilka godzin może ona doprowadzić do śmierci z odwodnienia.

Póki co, najwięcej przypadków cholery odnotowano w Mogadiszu. Jednak epidemię potwierdzono także w kilku regionach, na południu Somalii. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy, do stolicy kraju mogło dotrzeć nawet 100 tys. szukających pożywienia i lepszej opieki uchodźców z południa kraju. W tym rejonie, największa od 60 lat susza, wyrządziła najwięcej szkód.

Z powodu panującego głodu, niedożywionych może być nawet 2 miliony dzieci (http://www.flickr.com/photos/dfid/5977576239/) / Fot. UK Department for International Developmentm, CC 2.0Osoby te dołączyły do pozostałych 370 tys. Somalijczyków, którzy już wcześniej opuścili swoje domy, by uciec przed klęską głodu. Kolejne 1,5 tys. somalijskich uchodźców trafia codziennie do sąsiedniej Kenii. Łącznie, schronienie w przepełnionych obozach dla uchodźców, znalazło się już ponad 400 tys. ludzi. Klęską głodu w Rogu Afryki (Somalia, Kenia, Etiopia i Dżibuti) dotkniętych jest około 12 mln osób, z czego 2 mln to dzieci - alarmuje UNICEF. Organizacja szacuje, że następne 500 tys. może umrzeć, jeśli w najbliższych tygodniach nie dostanie pomocy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Artykuł dobry. Czytając pomyślałem sobie, że międzynarodowa pomoc to fajna sprawa, ale może somalijscy piraci też by coś podziałali?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobry artykuł .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zuza
  • Zuza
  • 13.08.2011 11:52

Między innymi za wybór tematu 5. Szkoda że w serwisie takie teksty pojawiają się coraz rzadziej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.