Facebook Google+ Twitter

Głos świeżo upieczonej debiutantki

Do niedawna jeszcze pisałam teksty do innego portalu, gdzie panowały nieco inne zwyczaje, więc pierwszy kontakt z Wiadomościami24 był dla mnie kompletną nowością i dużym zaskoczeniem.

13 grudnia ubiegłego roku opublikowany został pierwszy mój tekst, jako zarejestrowanego użytkownika tego portalu. Zanim jednak zdecydowałam się na rejestrację kilka dni obserwowałam, co się tu dzieje.

Pewnie uśmiejecie się, ale pierwsze, co zauważyłam, to ogrom wiadomości ze świata sportu. Przeszło mi nawet na myśl, że to być może strona internetowa "Przeglądu Sportowego".

Ktoś, kto działa tu od dawna, jest przyzwyczajony do wyglądu portalu, do zasad na nim obowiązujących i nic nie jest w stanie go zaskoczyć. Dla nowicjusza jednak to duża zmiana.

Druga rzecz, jaka mnie zaskoczyła, to informacje na temat osób zaginionych. Dużo tego jest, ale jeśli ma pomóc, jestem jak najbardziej ZA.

Trzecia, najważniejsza, to wiele publikacji zawierających "suche" informacje. Zaskoczyła mnie wielka ilość wyświetleń tekstów o chwytliwym tytule, ale rozczarowujących minimalistyczną formą i ogólnikową treścią, gdy się na nie kliknie.

Kilka moich tekstów zostało odrzuconych z uwagi na zawartość zbyt osobistej refleksji na poruszany w nich temat. Przyznam, że nieco podcięło mi to skrzydełka. Trochę mi tego tu brakuje. Jesteśmy dorosłymi ludźmi, samodzielnie myślimy, mamy wyrobiony pogląd polityczny, obserwujemy, słuchamy, czytamy, spełniamy wiele życiowych ról, jesteśmy dziećmi swoich rodziców, żonami, mężami, matkami, babciami i dziadkami, więc z pewnością każdy z nas ma wiele do powiedzenia "od siebie". Każdy ma prawo mieć swoje poglądy, a ja np. chętnie poczytałabym, co o podanej informacji sądzi jej autor.

Zastanawiają mnie też oceny. Jeśli czytam, np. materiał o WOŚP, to nie wiem, czego dotyczy średnia ocen 5. Czy tego, że autor o tym napisał, czy tego, że fajnie, że inicjatywa Jurka Owsiaka wciąż istnieje i ma się świetnie?

Odniesienie się do stwierdzenia faktu jest trudne, bo np. nigdy nie oceniłabym na 5 informacji o katastrofie.

Wczoraj awansowałam na debiutanta. Cieszę się z tego, chociaż, jak rozumiem, jest to bardziej wynik dodawania (minimum 5 artykułów), niż uznania i o niczym nie świadczy. Pomimo to, a może właśnie dlatego, zostanę tu i będę Was zanudzać dalej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Dziekuję za komentarz! Tak wlasnie jest: wszelkie prywatne opinie sa niemile widziane. Ostatnio dodałam krotki materiał o ks. Stryczku. Jedno, czy dwa zdania wyrażały mój osobisty stosunek do jego słów. Zostały usunięte. To znaczy, że cokolwiek " od siebie" nie jest mile widziane tutaj. Ocenia się zaistniały FAKT, a nie stosunek autora do opisywanego faktu. Jeśli ktoś pisze WYPADEK NA A-4, to co się ocenia na 5?

Czuję, że nic tu po mnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Lidia Markowicz
  • Lidia Markowicz
  • 08.01.2012 16:42

Poczyniła Pani bardzo trafne obserwacje. Ja także przez pewien czas zastanawiałam się nad akcesem do tego grona, ale właśnie m.in. z opisanych przyczyn nie zdecydowałam się na to. Tym niemniej życzę Pani powodzenia.
Zastanawia mnie m.in. czym jest ten portal i dla kogo jest przeznaczony. Prawdziwego portalu informacyjnego nie zastąpi, choć, a może właśnie dlatego, że większość doniesień z działu informacyjnego, mimo chwytliwych tytułów oparta jest na tych samych co wszędzie notkach PAPowskich. I nic w nich nie ma osobistego, nawet takiego rozłożenia akcentów, które wskazywałoby na istnienie poglądów własnych autora. Ocenianie tych artykułów odbywa się chyba właśnie na zasadzie podejścia do tematu, a nie jakości, bo z drugiej strony jakże tu oceniać poprawne skądinąd, ale nijakie zwroty.
A dalej rozpoczyna się zwykła jatka, choć nie tak nasilona jak w popularnych "ściekach" jak je nazywam. Jest spore grono osób, które komentują w większości nieanonimowo i szanując swoje nazwiska usiłują prowadzić w miarę kulturalną wymianę zdań. niestety, w okresie przedwyborczym teren został skażony przez PiSowskich przede wszystkim trolli, których wulgarnych i chamskich uwag nie sposób tolerować. Ale się toleruje!
Osobiste podejście do prezentowanych tematów skutkuje umieszczeniem artykułu w rubryce "MTG". A tu, jak Pani pewnie zauważyła, mało kto zagląda. Przykład - Pani artykuł; już wisi dwie doby, a nikt nie ma nic do powiedzenia w tej ważnej dla rozumienia dziennikarstwa obywatelskiego sprawie.
Tym niemniej raz jeszcze życzę Pani powodzenia, może uda się rozbełtać tę stojącą wodę!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.