Facebook Google+ Twitter

Głos w obronie Lecha Wałęsy

Od dwoch dni nie mogę dojść do siebie. Wszystko przez artykuł Roberta Bernatowicza i film Grzegorza Brauna.

Artykuł pt. „Dlaczego wtajemniczeni bali się o losy małżeństwa Gwiazdów?”, który ukazał się w wiadomościach24.pl, nie wzbudził prawdziwie żywej dyskusji. Czemu?! Każdy mógł ściągnąć film pt. „Plusy dodatnie, plusy ujemne” – autor zamieścił specjalnie link do odpowiedniej strony. Nikt, oprócz „żelaznych dyskutantów”, nie zainteresował się zakazanym tematem? Kolejna próba obalenia mitu Lecha Wałęsy, zwycięzcy nad komuną, spotkała się z milczeniem?

mwmediaDla mnie przełomowa była rozmowa z moją matką i... żal w Jej oczach, kiedy opowiedziałem o filmie. Dla Niej i wielu innych, zwykłych ludzi, czasy Wałęsy i tryumfu „Solidarności” były czymś wielkim. Smutek i żal – o to, co pozostało po obejrzeniu filmu Brauna. Wałęsa zawsze był dla mnie bohaterem. I pozostanie nim! Nawet jeśli kiedyś ktoś udowodni, że to On jest Bolkiem. Ja wątpię w to i ponawiam pytanie z dyskusji: dlaczego na tym dokumencie, który identyfikować ma Bolka jest "W" napisane na maszynie, a "ałęsa" dopisane ręcznie? Lechów W. są tysiące, Lech Wałęsa jedyny. Ma wiele wad. Jest porywczy i despotyczny, co najlepiej widać w końcówce filmu. Nie znosi krytyki. Ale to On był tym przywódcą, który poprowadził „Solidarność” do zwycięstwa. To On jest rozpoznawalnym na całym świecie symbolem niepodległej Polski.

Kim był Bolek? Odstawmy na bok domysły i przyjrzyjmy się tej postaci takiej, jaka ukazuje się w świetle archiwów. Jest to prosty robotnik, który zgadza się na współpracę z SB, podpisuje lojalkę i donosi na kolegów ze Stoczni biorąc za to wynagrodzenie. I oto po kilku latach nagle zmienia front i odmawia jakiejkolwiek dalszej współpracy, poświęcając się walce o stworzenie niezależnych związków zawodowych. Nie zastanawiajmy się przez chwilę, o kogo tu chodzi, zastanówmy się, czy takiemu człowiekowi można wybaczyć. Czy mogą mu wybaczyć ci, na których donosił, jeśli potem zrobił dużo więcej, by „zmazać swoje winy”? Czy ktoś z nas wątpi w to, że Karol Wojtyła wybaczyłby tym, którzy na niego donosili?

Zarówno Robert Bernatowicz, jak i Grzegorz Braun poruszyli bardzo ważny i niesłychanie kontrowersyjny temat. Dziwię się tylko, że wzbudził on tak mało emocji wśród czytelników i autorów wiadomości24.

"Dlaczego wtajemniczeni bali się o los małżeństwa Gwiazdów? "

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Wałęsa przegrał już niemal prawie wszystko, została pusta legenda. Po 10.04 stał się na moment tym dawnym Wałęsą, kiedy przepraszał i prosił pośmiertnie prezydenta o wybaczenie. Jednak już po kilku dniach wycofał przeprosiny i podtrzymał wszystko, co mówił "o Kaczorach".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z czasem prawda wychodzi na jaw ,ale czy to kogokolwiek interesuje, gdy w koło tyle niusów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sugerowanie, że Wałęsie i jego otoczeniu zależy na "wyeliminowaniu" Gwiazdów (a to niedwuznacznie przebijało z artukułu Roberta Bernatowicza) jest zabiegiem nagannym. Wyrażam głęboką dezaprobatę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie jest Wałęsa bohaterem mojej bajki. Stał się jednak ikoną przemian jakie dokonały się w Polsce, w latach 80-tych. Zgadzam się z tym, że Wałęsa nie jest tytanem intelektu, że "utopił resztki swojej legendy". Jest wszakże obok Jana Pawła II uznawany na świecie za wizytówkę naszego kraju. Chciałbym, żeby tak pozostało. Jest też bohaterem milionów Polaków. Nie wiem czy istnieją jakiekolwiek powody do niszczenia autorytetu Wałęsy. Zostawmy to "bagno".

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.08.2006 19:15

Oczywiście, że można byłoby wybaczyć. pod pewnymi wszakże warunkami (skojarzenia z warunkami dobrej spowiedzi nieprzypadkowe):
1. Wyznanie win. LW miał mnóstwo okazji, by bezpiecznie przyznać się do współpracy w początkowych latach siedemdziesiątych.
2. Postanowienie poprawy. Widzieliśmy wszyscy "Nocną zmianę" - było oświadczenie Wałęsy przyznającego się do współpracy, jednak zostało wycofane z PAP. Wałęsa postanowił jednak 4 czerwca stanąć po stronie agentury i odtąd jest więxniem tego wyboru. Postępuje konsekwentnie.

Poza tym: polecam jeszcze film "Słowa prawdy", o ile mi wiadomo, dotąd nigdzie nie emitowany (prawie godzina, ponad 100MB) http://www.lepszyswiat.web.cedant.com/filmy/slowa_prawdy.wmv - dobre uzupełnienie obrazu Wałęsy jako człowieka.

Jest dość oczywiste, że ten dość ograniczony umysłowo megaloman nie dokonał w tym kraju niczego. Był po prostu sztandarem. Mógł zostać pomnikiem. Ale gdy dostał realną władzę, przez swoją małość utopił resztki swojej legendy w szambie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.