Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

175217 miejsce

Głos wyborcy - komplikacje

To, że będą wybory jest już pewne. Wielką niewiadomą jest jednak, ilu z nas zdecyduje się iść do urn. Ja się nie zdecyduję. I nie dlatego, że nie chcę, a dlatego, że nie mam takiej możliwości.

Jako studentka nie przebywam w miejscu zameldowania, a wręcz mieszkam 500 km od niego. Nie planuję również przyjeżdżać do mojej rodzinnej miejscowości tylko ze względu na wybory. I mam pełną świadomość, że nie spełniam mojego obywatelskiego obowiązku.

Nigdy specjalnie nie nagłaśniano co robić w sytuacji, gdy chce się głosować, a jest to niemożliwe z różnych powodów, więc postanowiłam się zagłębić w ten temat. Okazuje się, że mogę oddać swój głos w miejscu tymczasowego pobytu, ale pod pewnymi warunkami. Pierwszym jest złożenie wniosku o dopisanie do spisu wyborców, a drugim wniosek o wydanie zaświadczenia umożliwiającego głosowanie w dowolnym okręgu wyborczym. Wystarczy spełnić jeden z nich

Oczywiście wszystkie procedury należy wykonać odpowiednio wcześniej, co jednak w moim przypadku nie będzie możliwe, bo obecnie nie przebywam w Polsce. Trudno, jeden głos i tak nic nie zmieni. Tyle, że ludzi w takiej sytuacji jest wielu. Młodzi niechętnie chodzą do urn nawet wtedy, gdy nie ma żadnych utrudnień. A kiedy się pojawiają, jest raczej pewne, że zrezygnują z oddania swojego głosu. Nie wyobrażam sobie kolejki młodzieży wyczekującej niecierpliwie na złożenie wniosku w urzędzie gminy.

Problem nie dotyczy oczywiście tylko ludzi młodych. Kłopot ten mają wszyscy, którzy akurat przebywają z dala od miejsca zameldowania. Nikt nie lubi biurokracji i szczerze wątpię, by w tym przypadku ktokolwiek próbował z nią walczyć. Chociaż sprawa jest najwyższej rangi. Zamiast do urn, większość "tymczasowych mieszkańców" zajmie się swoimi sprawami, a bieganinę po urzędach zostawi innym.
Mówi się, że każdy głos jest ważny. Dlaczego więc nikt o niego nie zabiega, a to raczej my musimy prosić i starać się, by chciano go usłyszeć? Musimy pamiętać o tym by dotrzymać wszystkich terminów, bo kiedy coś przegapimy, bezpowrotnie tracimy szansę na głos.

Marzę o czasach, gdy będzie można wziąć udział w głosowaniu w dowolnym miejscu, tylko po okazaniu dowodu osobistego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Keruj: jak najbardziej rozumiem Twoją postawę. Uważam, że w takiej sytuacji powinno się oddać nieważny głos - ale na wybory pójść.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A podpowiedzcie mi co zrobić? Jeśli się uważa, że obecne partie / bo tylko na nie głosujemy/ tylko myślą o "korycie" i oprócz zabiegania o wybranie ich, nie mają zamiaru nas wyborców reprezentować,
a będą widzieć, tylko interesy swojej parti i swoje. I aby to osiągnąć, są wstanie zawrzeć najbardziej egzotyczne porozumienia, koalicje. A tak faktycznie, im na wyborcach nie załeży. Potrafią się nawet wybrać sami.
Większość z tych twarzy z bilbordów, już w wielu dwuznacznych sytuacjach się znalazła.
I mam przekonanie, że chętnie podejmą współpracę z każdym, obojętnie z jakiej nacji ten ktoś będzie, jeśli będą mogli osiągniąć dla siebie korzyści.
I co dalej? Jeśli nie ma innej alternatywy na wybranie naszych prawdziwych przedstawicieli?
Możliwości oddania negatywnego głosu na te partie, też nie ma! Pozostaje jedynie wstrzymanie się od głosu. Po prostu nie oddanie głosu. I niech mi nikt nie mówi, że nie spełniam swego obowiązku! Przecież nie dają mi możliwości wyboru naszego reprezentanta z naszego środowiska. Mogę głosować tylko na partie, które nic dobrego sobą nie reprezentują. I nie ma się co dziwić i nie ma co górnolotnie przygadywać o obowiązku. Przecież, nawet po ubezwłasnowolnieniu nas wyborców, wyborcy mogą mieć swoją godność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż - a ja jeździłam do oddalonego o setki kilometrów miejsca zameldowania po to, by zagłosować. Zgadzam się z Szymonem - oddanie głosu to moralny obowiązek. Przede wszystkim wobec nas samych. Można narzekać na biurokację (często zresztą słusznie), ale zanim dostaniemy do wyciągniętej ręki to, na co czekamy, wstaniemy z fotela i oddamy głos?

Oczywiście jest to również prawo - prawo wolnego człowieka.

Podczas wyborów prezydenckich i parlamentarnych 2005 przebywałam dokładnie na drugim końcu kraju względem miejsca zamieszkania. W miejscu zameldowania musiałam po prostu pobrać odpowiedni druk i z nim udać się do lokalu wyborczego. W urzędzie podczas formalności spędziłam może 5 minut.

Komentarz został ukrytyrozwiń

51,8%?

Komentarz został ukrytyrozwiń

A moim zdaniem to nie tylko prawo, lecz obowiązek. Obowiązek moralny każdego obywatela. Bo to właśnie do nas, wyborców należy władza. Przynajmniej tak to rozumieją kraje, które demokrację opanowały na długo przed nami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To wyłącznie prawo kazdego obywatela a nie obowiazek

Komentarz został ukrytyrozwiń

"I mam pełną świadomość, że nie spełniam mojego obywatelskiego obowiązku."

Komentarz został ukrytyrozwiń

I problem z głowy. Szymon podpowiada rozwiązanie wszystkim tym którzy są poza krajem. No takie np milion Polaków może mieć spory wpływ na wygląd naszej sceny politycznej po wyborach. Sądzę, że głosowanie to obywatelski obowiązek każdego dorosłego polaka, ale oczywiście nic na siłę i jeśli ktoś np. nie wie na kogo oddac głos to lepiej niech go nie oddaje wcale. Przed wyborami radziłbym jednak poczytac trochę o tym, co każda partia ma do zaoferowania oraz o tym czego do tej pory dokonała. POza tym dobrze jest oglądać na zmianę telewizję polską czy jedną z komercyjnych stacji by wypośrodkować wszystko o czym nas informują i wyrobić sobie własną ocenę. Najważniejsze to głosować zgodnie z samym sobą. A kto mó,,i że nie pójdzie bo i tak to nic nie da to nie ma prawa później krytykować i tyle, a najcześciej właśnie tacy ludzie to by najwięcaj gadali i przeklinali władzę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeżeli w trakcie wyborów jesteś poza granicami kraju, wystarczy że zgłosisz się z waznym paszportem do konsulatu na 5 dni przed terminem wyborów i poprosisz o wpisanie na listę wyborców. Później możesz już spokojnie głosować na podstawie samego paszportu.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.