Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

42622 miejsce

Głosowałem na Palikota. Jestem młody i głupi?

Nie mam zamiaru opisywać kolejnych przygód Janusza Palikota, tego, kim był, co robił. Jak mówił, o kim mówił, dlaczego tak mówił. To wszystko znajdziecie, moi drodzy, w internecie...

Janusz Palikot i jego żona Monika w sztabie wyborczym Ruchu Palikota. / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiWybiła godzina dwudziesta pierwsza, chwila napięcia… Na tablicy pojawiają się wyniki. Jeszcze bez podpisanych partii politycznych, ale tak naprawdę już wiadomo - wygrywa Platforma Obywatelska. Przegrywa (niemalże tradycyjnie już, bo szósty raz z rzędu) Prawo i Sprawiedliwość… Wszystko po staremu, ale jednak nie, bo ostatnie miejsce na podium zajmuje on. Ten, na którego oddałem własny głos. Czy dobrze zrobiłem?

Nie mam zamiaru opisywać kolejnych przygód Janusza Palikota, tego, kim był, co robił. Jak mówił, o kim mówił, dlaczego tak mówił… To wszystko znajdziecie moi drodzy w internecie, a póki Google nie wprowadziło za swoje usługi opłat, wszystkie te informacje macie na wyciągnięcie ręki. Skupię się na tym, dlaczego na niego głosowałem i posnuje parę teorii, dlaczego zdobył on tyle (23,3 proc.) głosów w grupie od 18-25 lat (posługuję się oczywiście danymi „niemieckiej telewizji”).

Na wstępie, chciałbym wyjaśnić jedną sprawę, która kłuje mnie w oczy. Wiele osób porównuje go do Andrzeja Leppera. Oczywiście można zauważyć pewne podobieństwa, zwłaszcza w pewnym chałturniczym sposobie prowadzenia polityki, ale co poza tym? Człowiek bez matury, kontra człowiek z magisterką? Człowiek ze ws,i kontra człowiek powiązany z biznesem?

Populista kontra… populista?

Pan Palikot to mistrz autoreklamy, znienawidzony przez kontrkandydatów do tego stopnia, iż nikt z nim nie chce debatować w studiu żadnym telewizyjnym. Problem? Partia jest pomijana i nie uczestniczy w życiu politycznym? Wyborcy go nie usłyszą? Nie ma o tym mowy! Sam oczywiście skrzętnie korzysta, na całym tym zawirowaniu.

Bo gdy w studiu zapada cisza, wszyscy przedstawiciele klubów poselskich już wyszli… Zaczyna się nowy program, w którym jest samodzielnym gościem i może prezentować swoje, przepraszam, ich partyjne poglądy. Niby nic nadzwyczajnego, ale zawsze… Przekuwanie porażki w sukces. Ta cecha przydałaby się ogólnie, nam, Polakom. Może trochę oddaliłem się od meritum.

Dlaczego na niego zagłosowałem? Nie na to jeszcze za wcześnie. Może najpierw pewna historyjka. Na pewnym portalu społecznościowym dostępna była ankieta, w której od tak sobie można było zaznaczyć, na jaką partię odda się swój głos.
Ruch poparcia zdobył ponad 9 tysięcy głosów (dla porównania drugie PO nieco ponad 4 tysiące). Czego to dowodzi? Że faktycznie popierają go młodzi, ale dlaczego? Pozwólcie, że rozwinę listę osób. Moim oczom ukazuje się grupka młodych ludzi, którzy nie koniecznie mogą iść na wybory…

Sadzić, palić, zalegalizować!

Pomijam zwyczajną niefrasobliwość tego hasła (zakładając, że zasiejesz, potem będziesz to palił, a na końcu zalegalizujesz, to zamkną Cię mój drogi przy punkcie drugim, nie dojdziesz do trzeciego, a nawet jak zrobi to ktoś inny to prawo nie działa wstecz).

Bycie liberalnym w stosunku do miękkich narkotyków, jest popularne. Swój skromny elektorat od lat budował w ten sposób pierwszy legalista miękkich narkotyków. Inny Janusz, notabene prawicowy Janusz. Który opowiadał się za konserwatyzmem w sferze religijno-obyczajowej. Nasz nowy bożyszcze mas, pan Palikot, poszedł jednak jeszcze krok dalej. Postanowił dorzucić nowe hasło… Antyklerykalności.

Zrobił to szybko i bez większego zastanowienia, od tak licząc na głosy ludzi, którzy są na „nie”, gdy w zdaniu występuje słowo kościół. Dlaczego tak uważam? Bo kocham wolność. Kocham to, że każdy może robić, myśleć i mówić to, co chce. A gdzieś moi drodzy, gubimy się w naszej wolności. Dlatego nie docierały do mnie hasła mówiące: „wyrzucić religie ze szkoły”. Komu ona przeszkadza?

Może niektórzy nie dostrzegają problemów natury organizacyjnej, ale co to nas wszystko obchodzi, że jakiś dzieciak będzie musiał iść ileś tam do najbliższego Kościoła, bez opieki kogokolwiek na lekcję religii. Czy tylko ja lubiłem lekcje religii, na których spisywałem sobie zadane zadania na cały dzień?

Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (35):

Sortuj komentarze:

Nie. Albertem Schweitzer'em.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Straszenie Palikotem przypomina mi straszenie małego dziecka doktorem.

Doktorem Mengele?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Straszenie Palikotem przypomina mi straszenie małego dziecka doktorem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Marek Chorążewicz - ludzie widzą w tym komedię, bo wcale ich nie interesują jakieś głębsze przemyślenia. Po co im to? Jeszcze by się zaczęli zastanawiać nad sobą i by się okazało, że nie są tacy święci jak im się zawsze wydawało...

A wracając do tematu, to jestem w średnim wieku, inteligencji mi nie brak, a zagłosowałem na RPP bo na kogoś musiałem, a do jego stylu (chodzi mi o używanie inteligencji na co dzień) jest mi mimo wszystko najbliżej.
I już mam nieco radości widząc oburzenie wszystkich polskich "świętoszków", oraz żeby było jeszcze śmieszniej oburzenie tych którzy już myśleli że PO, SLD, PiS i PSL na zawsze pozostaną same w sejmie. :) Teraz wszyscy trąbią, że Palikot to "wypadek demokracji" zamiast pomyśleć o tym czemu dostał aż 10 procent.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marto, fragmenty z tego filmu nikogo i nic jeszcze nie nauczyły. Oczywiście, że jest to moja subiektywna ocena. Możesz pokazywać je nawet codziennie, a ludzie i tak potraktują te scenki jako fajny żart i to jest dopiero zatrważające... Nie widzą w nich żadnej głębi poza dobrym ubawem.
Swoim znajomym polecam "Dzień świra" od czasów premiery filmu i już kilka razy zadano mi pytanie:
- Co ty tam w nim takiego genialnego widzisz? Komedia jak komedia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A czy będzie inaczej? Wątpię. Pamięta Pan to:
"Rzeczpospolita to postaw czerwonego sukna, za które ciągną Szwedzi, Chmielnicki, Hiperborejczykowie, Tatarzy, elektor i kto żyw naokoło. A my z księciem wojewodą powiedzieliśmy sobie, że z tego sukna musi się i nam tyle zostać w ręku, aby na płaszcz wystarczyło; dlatego nie tylko nie przeszkadzamy ciągnąć, ale i sami ciągniemy."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Bartłomieju, linkowany przez Pana fragment należało pokazywać codziennie w ramach kampanii ... Ku otrzeźwieniu wyborców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fakt, że "młodzi i głupi" poparli Palikota, jest wynikiem tego, co przez ostatnie 22 lata dokazali "starzy i mądrzy":/

Komentarz został ukrytyrozwiń
11111111
  • 11111111
  • 12.10.2011 11:41

ale bełkot i bzdury,
...Oczywiście można zauważyć pewne podobieństwa, zwłaszcza w pewnym chałturniczym sposobie prowadzenia polityki...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak było dotychczas

http://www.youtube.com/watch?v=Tb1XTIcqaa4

a jak będzie jutro ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.