Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4318 miejsce

Głosowanie w konkursie na recenzję "Książki z nadzieją" trwa!

Współautorzy: Marta Wróbel

Przedłużono czas głosowania w drugim etap konkursu na "Książkę z nadzieją". Prezentujemy recenzje nadesłane na konkurs i zachęcamy do głosowania w komentarzach.



Recenzja 2

Książka z nadzieją. To hasło kilka minut temu przywiodło mnie przed półki mojego stale rozwijającego się księgozbioru i wiem już, że mój wybór padł na książkę właściwą.
Liczba życiowych sytuacji, w których przyjdzie nam cierpieć jest nieskończenie wielka. A po każdym takim incydencie, potrzebujemy dla naszej duszy lekarstwa.
Jeśli nie możemy go uzyskać w ciepłych słowach czy czyichś ramionach, polecam sięgnięcie po balsam.
"Balsam dla duszy" to seria książek, które zawierają kilkadziesiąt historii.
Motywujących, inspirujących, pełnych wiary, czasami smutnych, a czasami po prostu bardzo pouczających.
Za każdym razem, kiedy czytam którąś z części, traktuję ją jako wyłącznik.
Wyłączam życie pełne bieganiny, poświęcania czasu na rzeczy mało ważne, nie ma mnie facebooku, nie ma mnie dla nikogo.
Czas spędzony z tą książką to konfrontacja z prawdziwym życiem.
Przede wszystkim z różnymi morałami, jakie ze sobą niesie. Nie zawsze potrafimy je słusznie z życia wyciągnąć i zamieniać porażki w doświadczenie.
Warto też dodać, że nie znajdziemy w tych historiach psychologicznego bełkotu. To różne, ciekawe historie, które zebrali autorzy tej książki.
Przez lata tworzenia jej kolejnych części, zostali hojnie nimi obdarowani. To ten typ książki, o którym myślimy po zamknięciu, której fragmenty plączą nam się po głowach, dając mnóstwo nadziei i motywacji.
Moja dusza po ich przeczytaniu zawsze czuje się fantastycznie i mogę ją polecić każdemu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Nie wiem, czy Eichmann był "mordercą" -> "wszech czasów"
ale niewątpliwie był zbrodniarzem jakiego trudno sobie wyobrazić, rzeczywiście książka jest wyjątkowa jak filmy reportażowe o nim i akcji Mosadu. Książka daje nadzieję, że każdą zbrodnię dosięgnie kara.
Spektakularne wytropienie i dostarczenie Eichamanna sądownictwu Israela jest nadzwyczajne i mistrzowskie. Sprawiedliwość musiała go dosięgnąć i dosięgnęła.
Eichmann był niewątpliwie współtwórcą i wykonawcą zagłady Żydów, aczkolwiek nie miał okazji zobaczyć na oczy procederu, którego był majstrem. Tym większa perfidia jego zbrodni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Recenzja 1 - "Kaj znów się śmieje" Hartmuta Gagelmanna

Komentarz został ukrytyrozwiń

Recenzja nr 3 - ponieważ nie wiem kim był (kto to) Adolf Eichmanna ? :]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudne zadanie, bo żadnej z ocenianych przeze mnie książek nie czytałam, jednakże ażda recenzja jest bardzo ciekawa i wszystkie książki bym najchętniej przeczytała. Trudne zadanie, aby wybrać jedną z nich. Po ostatnim zastanawieniu stwierdzam, że najbardziej zaciekawiła i podoba mi się recenzja numer...6.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Joanna Wyrzykowska
  • Joanna Wyrzykowska
  • 15.04.2011 12:52

a ja sobie głosuje na recenzję nr 4

Komentarz został ukrytyrozwiń

recenzja nr 6

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdecydowanie Recenzja nr 3

Neal Bascomb – „Wytropić Eichmanna”, Wydawnictwo Znak 2009.
Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Balsam dla duszy" recenzja nr 2

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo długa ta recenzja !!! głosuje na "Kraj znów sie śmieje" Hartmuta Gagelmanna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Głosuję na "Kaj znów się śmieje" Hartmuta Gagelmanna

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.