Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10673 miejsce

Głosowanie w konkursie na recenzję "Książki z nadzieją" trwa!

Współautorzy: Marta Wróbel

Przedłużono czas głosowania w drugim etap konkursu na "Książkę z nadzieją". Prezentujemy recenzje nadesłane na konkurs i zachęcamy do głosowania w komentarzach.


Recenzja 3

Neal Bascomb – „Wytropić Eichmanna”, Wydawnictwo Znak 2009.

Adolf Eichmanna w hitlerowskich Niemczech. Morderca wszech czasów, a może tylko zwykły urzędnik? Dziś nieomal nie ma dorosłego człowieka, który nie wiedziałby kim był ten człowiek. Ale zazwyczaj ta wiedza ogranicza się do stwierdzenia, że Eichmann był odpowiedzialny za masowe mordy na Żydach podczas II wojny światowej, świadomie realizujący plan „ostatecznego rozwiązania”.

„Wytropić Eichmanna” ma wszelkie podstawy, by uchodzić za powieść detektywistyczną. W istocie jest autentyczną opowieścią. Wszystko zdarzyło się naprawdę, choć uwierzyć w to trudno. Nieustanne przenoszenie zdarzeń w czasie i miejscu stanowi o atrakcji tej książki. Wspaniałe retrospekcje. Raz akcja dzieje się w Niemczech, Austrii, czy Włoszech, aby za chwilę przenieść się do Argentyny lub Izraela. W jak pasjonujący sposób zbiera się grupa operacyjna! Ludzie o różnych charakterach, pochodzeniu i narodowości muszą stworzyć bezbłędny i w kompletnej tajemnicy działający zespół. Każdy ma swoje zadanie i za nie odpowiada. Działanie paraliżuje świadomość, że pomyłka nie wchodzi w rachubę. Zupełna konspiracja, jak wtedy, gdy on był panem życia i śmierci!

Kiedy czytelnik prawie umiera ze strachu o powodzenie akcji, autor po raz kolejny przenosi nas w okres wojenny. Podaje cyfry, przerażająco wysokie cyfry, do których dodaje okrutne słowa – ograbieni, zmaltretowani, wywiezieni, ostatecznie zamordowani! I ponownie, wprowadza nas w lata, gdy niektórzy w Europie powoli zapominali lub chcieli zapomnieć o koszmarnych przeżyciach. Aż trudno wyobrazić sobie, że nadal żyją ludzie, którym udało się ujść
z tego piekła!

Czytając o ogromie zbrodni wojennych na narodzie żydowskim, nie chce się wierzyć, że za ten wielki mord odpowiadał człowiek. Człowiek mający matkę, żonę, dzieci. Człowiek, który po ucieczce do Argentyny bardzo troszczył się o swoją rodzinę – Adolf Eichmann – skromny pracownik pod zmienionym nazwiskiem. Ale ten sam, który zza biurka jednym podpisem unicestwiał tysiące, dziesiątki tysięcy rodzin. Wreszcie człowiek, który te wielkie zbrodnie
beznamiętnie tłumaczył ścisłym wykonywaniem rozkazów. To były rozkazy wodza! Przecież nie mógł inaczej, zostałby ukarany, przecież wojna wymaga dyscypliny!

Adolfa Eichmanna koniecznie trzeba znaleźć, gdyż jemu uciec nie wolno! I są ludzie, którzy tego dopilnują!

Przesłaniem tej książki jest wielka nadzieja i przekonanie, że to, co wtedy się działo, a działy się rzeczy straszne i niepojęte, już nigdy się nie powtórzy!
Logo akcji "Książka z nadzieją" / Fot. Marek Bonarski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Nie wiem, czy Eichmann był "mordercą" -> "wszech czasów"
ale niewątpliwie był zbrodniarzem jakiego trudno sobie wyobrazić, rzeczywiście książka jest wyjątkowa jak filmy reportażowe o nim i akcji Mosadu. Książka daje nadzieję, że każdą zbrodnię dosięgnie kara.
Spektakularne wytropienie i dostarczenie Eichamanna sądownictwu Israela jest nadzwyczajne i mistrzowskie. Sprawiedliwość musiała go dosięgnąć i dosięgnęła.
Eichmann był niewątpliwie współtwórcą i wykonawcą zagłady Żydów, aczkolwiek nie miał okazji zobaczyć na oczy procederu, którego był majstrem. Tym większa perfidia jego zbrodni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Recenzja 1 - "Kaj znów się śmieje" Hartmuta Gagelmanna

Komentarz został ukrytyrozwiń

Recenzja nr 3 - ponieważ nie wiem kim był (kto to) Adolf Eichmanna ? :]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudne zadanie, bo żadnej z ocenianych przeze mnie książek nie czytałam, jednakże ażda recenzja jest bardzo ciekawa i wszystkie książki bym najchętniej przeczytała. Trudne zadanie, aby wybrać jedną z nich. Po ostatnim zastanawieniu stwierdzam, że najbardziej zaciekawiła i podoba mi się recenzja numer...6.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Joanna Wyrzykowska
  • Joanna Wyrzykowska
  • 15.04.2011 12:52

a ja sobie głosuje na recenzję nr 4

Komentarz został ukrytyrozwiń

recenzja nr 6

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdecydowanie Recenzja nr 3

Neal Bascomb – „Wytropić Eichmanna”, Wydawnictwo Znak 2009.
Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Balsam dla duszy" recenzja nr 2

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo długa ta recenzja !!! głosuje na "Kraj znów sie śmieje" Hartmuta Gagelmanna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Głosuję na "Kaj znów się śmieje" Hartmuta Gagelmanna

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.