Pozycja materiału w rankingach:
Na kontrole poszpitalne do bródnowskiego Oddziału Chirurgii Urazowo - Ortopedycznej pacjenci muszą zapisywać się osobiście, gdyż panie w rejestracji nie odbierają telefonów. Sytuacja powtarza się od kilku miesięcy, a pacjenci cierpią.
Oddział Chirurgii Urazowo - Ortopedycznej w Szpitalu Bródnowskim przy ul. Kondratowicza 8 nie narzeka na brak pacjentów. Wtorkowy ostry dyżur przyciąga tłumy, lekarze mają mnóstwo roboty, czasem dla chorych brakuje wolnych sal. Tak więc "połamańców" jest dużo. Gdy zakończy się leczenie szpitalne, gdy ortopedzi poskładają już złamane kości chorego i wyślą do domu (pacjenta, nie kości...), wtedy zaczyna się następny etap: domowa rekonwalescencja i kontrole poszpitalne.
I tu zaczyna się też problem. Jeśli chory nie zapisze się na następną wizytę od razu po wyjściu z gabinetu lekarskiego, w którym był właśnie na kontroli poszpitalnej, wtedy będzie musiał jeszcze raz przyjechać, lecz tym razem tylko po to, by się zapisać. Na kontrole poszpitalne do Poradni Ortopedycznej nie przyjeżdżają zdrowi, pełnosprawni ludzie, należy pamiętać, że tego typu rekonwalescenci najczęściej poruszają się o kulach, a przy skomplikowanych złamaniach chorzy mogą przemieszczać się tylko na wózku inwalidzkim. Przyjeżdżanie więc do szpitala tylko po to by zapisać się na wizytę to absurd oraz wielkie utrudnienie dla pacjentów, nie tylko tych którzy mają problemy z poruszaniem...Zobacz także:
Artykuły
(25)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.55)
Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Joanna Pałgan 22.10.2010 19:54
Niestety to są realia w naszej służbie zdrowia. Tak na marginesie ponoć lekarze maja takie "niepisane prawo" stosować wszystkie metody leczenia dla ludzi do 45 roku życia, potem im człowiek starszy tym są większe ograniczenia...
Autor usunął profil 04.08.2010 21:04
W każdej przychodni tak jest, wiem to z autopsji, pracuje w tej branży, jest za mało ludzi w stosunku do powierzonych im obowiązków i nie mają po prostu czasu żeby obsłużyć pacjentów przy okienku i jeszcze tych dzwoniących.
Pozdrawiam :)
Marcin Wasilewski 03.08.2010 23:18
U nasz w Szczecinskich szpitalach byw apodobnie;) odbiora rozlacza i odkladamy tak, coby byl zajety;)
Po co ma ktos glowe zawracac i dzwonic;)?
Siostry lekkich obyczajów. Film o holenderskiej prostytucji. [Youtube]
(odsłon: +277)