Pozycja materiału w rankingach:
Dzwoni Obama do Kaczyńskiego i mówi: "Pobawimy się. Ja ci szepnę na ucho: nie wycofujemy się z tarczy, podaj dalej". Pomysł tak się spodobał, że dołączyli Kownacki, Waszczykowski i inni. Teraz wszyscy bawią się w głuchy telefon.
Według niepotwierdzonych informacji (te, jak wiadomo, zwykle okazują się najpewniejsze), zabawa ta stała się ostatnio główną rozrywką w Pałacu Prezydenckim i jego otoczeniu. Jeśli ktoś nie pamięta, na czym polega głuchy telefon, przypomnijmy: szereg osób przekazuje sobie na ucho informację, tak by dotarła od pierwszej do ostatniej z nich w niezmienionej formie. A na koniec i tak wychodzi coś zupełnie innego niż mówiono na początku.Zobacz także:
Artykuły
(173)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.84)
Wiek: 22 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska
O mnie: Student dziennikarstwa na UAM. W W24 w latach 2008-2009, obecnie u konkurencji.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Artur Wojnowski 17.11.2008 14:51
"Nie wycofujemy się" i "kontynuujemy" w polityce bywają stosowane zamiennie. W zależności od politycznego celu. Jeżeli zamiennik zostaje użyty świadomie, pozostaje również świadomość możliwego skutku. Prawdziwy problem powstaje wtedy, gdy polityk nie dostrzega różnicy.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +214)