Pozycja materiału w rankingach:
Sierżant Paweł S. podczas służby zatrzymał samochód. Kierowcy wypisał mandat za zbyt szybką jazdę, a do rozmowy włączył się pasażer. Krzyczał, machał rękami, zachowywał się agresywnie. - Ty nie wiesz, kim ja jestem! – powtarzał ów pasażer.
Czy duchowni powinni być karani za wykroczenia drogowe?
W sierpniu 2008 roku policjant wydziału ruchu drogowego w Ustrzykach Dolnych, sierżant Paweł S. zatrzymał samochód. Kierował nim watykański ksiądz, który przekroczył prędkość o przeszło 30 km/h i nie zapalił świateł. Dlatego sierżant wypisał mu mandat i pouczył, że należy jeździć ostrożnie. Do rozmowy jednak włączył się pasażer. Krzyczał na policjanta i machał rękami. Wysiadł z samochodu, zachowywał się agresywnie. - Ty nie wiesz, kim ja jestem! – powtarzał wielokrotnie. Rzeczywiście, Paweł S. nie wiedział. Ta niewiedza, jak się później okazało, kosztowała go bardzo wiele. Zobacz także:
Artykuły
(164)
Galerie
(6)
Średnia ocen
(4.20)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Dziękuję za 3 ostatnie lata. Wiele się nauczyłem. Pozdrawiam.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Łukasz Brzezicki Wczoraj 19:53
Panie Arku, ja kiedyś zadałem księdzu inne, ale podobne pytanie: czy jeśli niewierzący człowiek nagle na łożu śmierci poczuje potrzebę namaszczenia, wyspowiadania, przyjęcia komunii - to trafi do nieba? Jak naucza Kościół? Przecież nie można w kilka godzin poczuc coś, czego nie czuło się przez kilkadziesiąt lat. Ksiądz miotał się bardzo, powiedział że to nie my na ziemi odpuszczamy grzechy tylko Bóg w Niebie.
Analizując jego odpowiedź rodzi się kolejne pytanie: dlaczego więc - skoro to Bóg odpuszcza grzechy a nie kapłan na ziemi - grzesznicy muszą chodzić do kapłana i poddawać się jego ocenie, weryfikacji, która czasem może być niezgodna z weryfikcją Boga w Niebie (Bóg bowiem jak wiemy kocha wszystkich ludzi i wszystkie grzechy wybacza, a wiemy też, że Chrystus JUŻ ODKUPIŁ nam nasze grzechy, te które popełniliśmy i te, które DOPIERO POPEŁNIMY).
Etc., etc., etc...
W tych paradoksach łatwo się zgubić. Nie dziwmy się Panowie, że i biskupi się gubią, a zamiast wiary i władzy wybierają samą władzę. Tak jest wygodniej.
Arkadiusz Gębka 19.05.2012 23:59
Marku.
Zapytałem kiedyś księdza:
- Czy ostatnie namaszczenie udzielone przez niewierzącego kapłana wiedzie wierzącego umierającego do zbawienia?
Rzadko widzi się takie bruzdy na czole jakie wystąpiły zamiast odpowiedzi...:)
Marek Chorążewicz 19.05.2012 23:37
Co się porobiło na tym świecie...
Biskup - ateistą! (Patrz komentarz Łukasza Brzezickiego 22:48 )
Pan Jezus - wzorem najprawdziwszego komunisty!
Koniec świata!
Arkadiusz Gębka 19.05.2012 23:03
W 1985 r. kolegowałem się z "uczącymi się na księdza" w Krakowie.
In vino veritas - mówili mi, że uczą się zawodu, a "wiara nie jest najważniejsza"
Minęło trochę czasu, może pracują jako profesjonaliści w Kurii...
Kuria mać..
Łukasz Brzezicki 19.05.2012 22:48
@Krzysztof Nowak
"Pamiętam jak Służba Bezpieczeństwa rozgłaszała plotki, że biskup ma dzieci. I do dziś te głupoty niektórzy powtarzają. Zawsze atakują najwyższych hierarchów kościelnych, żeby wiernym zohydzić wiarę w Boga."
Odwracając: Piotr Tymochowicz w jednym z wywiadów przyznał, że podczas jakiegoś balu, jeden z biskupów, którzy w nim uczestniczyli, będąc "pod wpływem" podszedł do niego i powiedział, że tak na prawdę to on też jest ateistą.
raloo 14.05.2012 10:45
Nie? Po prostu nie. Co mamy w tekście? Materiał o byłym policjancie, który ma zarzuty kradzieży w pracy i hnadlu bronią. A dziennikarz "Nie" sugeruje - bo przecież nie stwierdza, że tak jest - że winny wszyskiemu jest biskup. To nie jest dziennikarstwo. NIE :-)
piroman 12.05.2012 22:15
Varg Vikerness zawitać u nas powinien. Zwalczać to czarne bydło trzeba, bo ciemną stroną ono jest.
jakiśtam 12.05.2012 20:46
Jeśli to prawda ,to.................. bydle chodzące, a nie za przeproszeniem "biskup ".
dupek 12.05.2012 10:54
Nie widzę związku między wiarą a tolerowaniem arogantów w sutannach jakiego koloru by one nie były.(nie mam bynajmniej wszystkich księży na myśli). Organizacja KK pracuje na swoją zgubę tak jak to robiła w innych krajach. Niestety dostęp do informacji obecnie wybiega trochę poza niedzielne nabożeństwa i chyba nie wszyscy panowie w sutannach o tym pamiętają. Cóż, wiara to indywidualna sprawa każdego, a katolicyzm to tylko/aż jedna z możliwości dla prawdziwych chrześcijan (chyba że ktoś jest pewien że Chrystus był katolikiem)
arass 11.05.2012 16:16
wyssane z palca??
powiedzcie to jego żonie i dzieciom!!
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3781)