Facebook Google+ Twitter

Głupota poniżej pasa

Jest takie powiedzenie: głupich nie sieją, sami się rodzą. Cała nadzieja w spadającym przyroście naturalnym. Pewną wypadkową ogłupienia jest nasza (czy partyjna?) reprezentacja w ławach poselskich.

Politykowanie za pieniądze, to takie przedziwne zajęcie, do którego garną się w dużej przewadze obiboki, krzykacze, karierowicze, ignoranci. Porządnych ludzi, jak na lekarstwo. Mają jakieś dyplomy, rodziny, wiarę, poczucie misji i wyjątkowości. Jak usiądą w kupie, nic z tego nie wynika. Choćby i dla narodu. Podejrzewam, że można udowodnić naukowo, iż polityczny osobnik w swoim stadzie traci na inteligencji tyle, ile traci jego rozum wyparty przez to stado.

Zjawisko to dało się zauważyć w momencie wejścia na sejmową trybunę posła Biedronia, reprezentującego partię, która znalazła się w Sejmie dziwnym zrządzeniem losu (Ojciec-dyrektor-Rydzyk orzekłby, że zrządzeniem szatańskim). Otóż, owemu Biedroniowi, że tak powiem, wypsnęło się raptem sformułowanie: "chwyt poniżej pasa". Chwyt stosowany powszechnie nie tylko w metaforycznym sensie, ale często w prokreacyjnym. Cała sala zareagowała potężnym i dwuznacznym rechotem na zdecydowanie poważne wystąpienie. Huzia na Biedronia! Rzecz w tym, że poseł Biedroń jawi się sali jako ni chłop, ni baba, a z drugiej strony wiadomo, że chłopom (nie tylko z PSL) tylko jedno na myśli. Skończyłoby się na rechocie, gdyby nie wdała się w to "homofobia", "wykluczenie", "dobór katolicko-naturalny" - i ostatecznie głupota.

Teraz o miłości

Każdy pragnie miłości. Sejm, nad którym panuje Donald Tusk, promotor wszechogarniającej nas miłości, jakoś jej nie przejawia. A przecież każdy z posłów i każda z posłanek, obśmiewając ułomność posła Biedronia, zwrócona była w kierunku wiszącego nad sejmowymi drzwiami symbolu miłości, miłosierdzia i wybaczenia. "Kochaj bliźniego swego jak siebie samego". No, może posła Biedronia, to tak nie do końca. Ale duchowo należy się. Całe to ironicznie wyśmiane oburzenie, tłumaczone przez faryzeuszy prowokacją i rzekomym świństwem, to dopiero świństwo. Nasrożone telewizyjne wypowiedzi pani Pitery i pana Niesiołowskiego - to prawdziwy powód do śmiechu. Gdyby nie to, że zasiadają w Sejmie, który nie powinien być, ani głupi, ani nieśmiesznie śmieszny.
Cała sprawa to dmuchanie w balon. Polski balon.





Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Mam nadzieję, że to zachowanie się zmieni. O tym fakcie napisano również tu:link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jaki skład sejmu to i takie reakcje. Czego można oczekiwać po tych, coś tam, coś tam robię. Te coś tam, nie potrafią nawet napisać należycie ustawy. Prawie wszystkie wracają do poprawek nim uzyskają moc prawną.
A więc o czym tu rozmawiać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.