Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Pieniądze > Gminy walczą o nasz podatek

Pozycja materiału w rankingach:

36205 miejsce

Dział: Pieniądze

Ocena: 4pkt

Oceń:

Gminy walczą o nasz podatek


Słychać nawoływania ze wszech stron o nasz podatek. Pracodawcy chcą byśmy płacili podatek tam, gdzie zarabiamy pieniądze, a gminy gdzie zamieszkujemy wolą, by podatek odprowadzany był do miejscowych US.

Kalkuluj by podatek był jak najmniejszy / Fot. Roman WoźniakRatusz informuje: "W poniedziałek, 1 lutego, Warszawa rozpoczęła kampanię informacyjną zachęcającą do płacenia podatków w stolicy. Jest ona skierowana do osób, które mieszkają i pracują w Warszawie, ale podatki odprowadzają w swoich miastach rodzinnych". Jest to zapewne strzał w Łódź i Radom, nie wymieniając tych mniejszych miejscowości. Warszawa argumentuje dalej: "Więcej wpływów z podatków do budżetu miasta oznacza więcej pieniędzy na poprawę codziennego funkcjonowania miasta: remonty dróg, poprawę komunikacji, ochronę zdrowia, kulturę i edukację".

Zobacz film promujący akcję, "Brat PIT w Warszawie"



Podstołeczne gminy też walczą. Jest o co - to duże pieniądze, więc uzasadniają: "Płaćmy podatek dochodowy w miejscu zamieszkania. Jeżeli nie jesteście Państwo na stałe zameldowani na terenie naszej gminy, ale w niej mieszkacie, prosimy o złożenie swojego PIT-u za 2009 r. w miejscowym Urzędzie Skarbowym, zgodnie ze swoim faktycznym miejscem zamieszkania, a nie z miejscem zameldowania".

Nawet znajdują i przedstawiają akty prawne na prawdziwość i słuszność swych nawoływań - "jesteście Państwo w zgodzie z przepisami prawa - art. 45 ust. 1b ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000r. Nr 14, poz. 176 z późniejszymi zmianami)".

Dalej uzasadnienie jest podobne do warszawskiego: w ten sposób część Państwa podatku zasili budżet gminy, w której faktycznie Państwo mieszkacie i od której oczekujecie poprawy warunków życia. Największe dochody w budżecie stanowią właśnie dochody od osób fizycznych. Większe wpływy będą umożliwiały przeznaczanie większych kwot na poprawę warunków w gminie XYZ, a więc w tej, w której Państwo i Państwa najbliżsi na co dzień żyją.

A jak to było kiedyś? Znam system z lat sześćdziesiątych. W miejscu pracy przy wypłacie odtrącany był podatek i odprowadzany przez pracodawcę. Już na pasku wypłaty tzw „filmie małoobrazkowym” wymieniona była tylko suma podatku odprowadzana przez zakład. Pracownik tylko kontrolował odprowadzanie. To zakład ponosił ewentualne konsekwencje. Uciążliwy był podatek "bykowy". Płacili go kawalerowie od 25. roku życia. Podatki te zniesione zostały w latach 70. Przywróciły je zmiany lat dziewięćdziesiątych. System pobierania podatku przez pracodawcę był prostszy i sensowniejszy. Zwalniał pracownika od wypełniania złożonych PIT-ów. Rozwijał rejony dające pracę, a nie miejsca wypoczynku.
Roman Woźniak OFFline profil autora

Autor: Roman Woźniak

Napisz do autora

Artykuły (70) Galerie (42) Średnia ocen (4.54)

Wiek: 70 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Żyje dłużej niż komputer. Spoglądam na świat ze wszech stron. Dbam o silne więzi rodzinne. Jestem jak wańka wstańka gdy upadnę to się podniosę. Patrze na świat trochę z góry.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

 k.ł

k.ł 10.09.2010 19:52

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 42

o niezgodne z konstytucjo Art. 47.

Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. liczy się końcówka zgłaszajcie jak trzeba do trybunału i rzecznika praw obywatelskich

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Grondys (v.S) 15.02.2010 21:26

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 42

A ja z przekorą powiem tak - gdyby "londyńczycy" nie przesyłali "money" to nasz produkt PKB byłby zdecydowanie niższy. Wielkie aglomeracje na pracownikach z "prowincji" zarabiają na każdym miejscu mieszkańcy tych miast również, dlatego trochę mnie dziwi ich "pazerność" na kolejne pieniądze.Może lepiej opodatkować wynajm lokali mieszkalnych przykładowo 10% - jest taki pomysł i uważam go za logiczny pod każdym względem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 15.02.2010 20:58

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 37

Sporo tu trafnych uwag. Obserwując różne działania władz gminnych trzeba stwierdzić, że nie wszystkie ich poczynania mają na celu dobro swojej gminy. Pytane o uzasadnienie swoich decyzji zbywają zainteresowanych milczeniem... :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pionkowska 07.02.2010 11:16

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 43

Spotkałam w mediach opinię (przepraszam nie pamiętam gdzie to było), że mniejsze miasta znacznie lepiej potrafią wykorzystać pieniądze z podatków niż te wielkie aglomeracje. Jeszcze nie mam zdania na ten temat, ale może coś w tym jest... nie wiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.