Facebook Google+ Twitter

Gol dla Celtiku po faulu na Macieju Żurawskim

W 23. kolejce szkockiej Premier League prowadzący w tabeli Celtic Glasgow pokonał na własnym boisku zajmujący siódmą pozycję Kilmarnock 2:0. Udział przy jednej z bramek dla Celtiku miał Maciej Żurawski.

Podopieczni Gordona Strachana po dwóch remisach z rzędu wreszcie odnieśli zwycięstwo. W drużynie gospodarzy od pierwszej minuty grało dwóch reprezentantów Polski: Artur Boruc i Maciej Żurawski. W meczu z Kilmarnock zadebiutował niedawno pozyskany Steven Pressley, który ma wzmocnić linię defensywną. Wdrugiej połowie na boisku pojawił się powracający po kontuzji Jan Venegoor of Hesselink.

Przez pierwsze 45 minut mecz był nudny. Drużyna gości ograniczała się do obrony i wyprowadzania kontrataków. Po jednym z nich w 35. minucie goście byli bliscy objęcia prowadzenia. Jednak nie wykorzystali dogodnej sytuacji podbramkowej. Zemściło się to w 39. minucie, kiedy po faulu na Macieju Żurawskim dośrodkował Nakamura, a strzałem z 5 metrów bramkę dla Celticu zdobył Darren O'Dea.

W drugiej połowie gra znacznie się ożywiła. Goście nie ograniczali się juz wyłącznie do obrony. W 58. minucie na 2:0 dla Celtiku mógł podwyższyć Riordan, ale trafił w porzeczkę. Przez cały mecz bardzo aktywny był Maciej Żurawski, jednak mimo kilku sytuacji nie udało mu się zdobyć gola. Artur Boruc miał mało pracy w tym meczu. Sprzyjało mu również szczęście, gdy po strzale głową jednego z zawodników gości uratowała go poprzeczka.

W ostatnich 10 minutach Celtic mógł zdobyć co najmniej dwie bramki, ale Jarosik i Hesselink trafili piłką w słupek. Dopiero w 90. minucie udało się gospodarzom podwyższyć na 2:0 i zapewnić sobie zwycięstwo. Idealne podanie Nakamury wykorzystał Aiden McGeady.

Po dwóch meczach bez zwycięstwa Celtic znowu wygrał, a Kilmarnock juz od pięciu lat nie może znaleźć recepty na pokonanie zespołu z Polakami w składzie. Celtic po tym zwycięstwie ma juz 17 punktów przewagi nad drugim w tabeli Rangers Glasgow.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Szkoda, że udział Żurwaskiego w bramkach ogranicza się w ostatnim czasie tylko do takich sytuacji. Bo to przecież nawet nie asysta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.