Facebook Google+ Twitter

Gołąbki się rozpychają

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2007-05-02 09:26

Pamapol z Ruśca (pow. bełchatowski) przymierza się do przejęcia czwartej już spółki z branży spożywczej. Cenos, bo tę firmę z Wrześni chce kupić Pamapol, kosztować ma 10,7 mln zł. Firma specjalizuje się w produkcji, przetwarzaniu i sprzedaży soli spożywczej, kaszy, ryżu, fasoli i płatków kukurydzianych.

- W kolejnych przejęciach chodzi o konsolidację firm z różnych branż przemysłu spożywczego - mówi Krzysztof Półgrabia, dyrektor finansowy spółki. I dodaje, że firma ma z czego inwestować w nowe spółki z branży spożywczej.

Grupa Pamapol dysponuje prawie 88 mln zł trwałych aktywów i 170 mln zł aktywów obrotowych (dane na koniec 2006 roku). Przychody grupy za 2006 rok wynoszą 186 mln zł, z czego Pamapolowi przypadło ponad 15 mln zł zysku netto. Tylko w debiucie giełdowym spółka zarobiła w ub.r. 61 mln zł. Sprzedano wtedy maksymalny pakiet 6 mln emitowanych przez spółkę akcji. Pamapol z końcem grudnia dysponował 43 mln zł.

Do grupy należą już WZPOW Kwidzyn i ZPOW Ziębice, które specjalizują się w przetwórstwie owocowo-warzywnym i mają być centrum zaopatrzenia w warzywa i owoce dla całej grupy. Ciągle trwają negocjacje z firmą z branży mięsnej Mitmar z Głowna. Tymczasem pod znakiem zapytania stoi przejęcie firmy Wilbo z Gdyni, spółki zajmującej się produkcją dań rybnych (m. in. konserwy "Neptun").

Nowy właściciel zapowiada restrukturyzację we wszystkich przejmowanych spółkach. Na modernizację zakładów w Kwidzynie wydał do tej pory ponad 20 mln zł. Produkcja została przeniesiona do jednego rozbudowanego zakładu. Unowocześniono tam linię produkcyjną. Właściciel nie planuje zwolnień. - Będziemy jednak zatrudniać mniej pracowników sezonowych. Zależy nam na obniżaniu kosztów produkcji i unowocześnianiu zakładów - mówi Krzysztof Półgrabia. - Spółki, które już wchodzą w skład grupy, oferują dania mięsne oraz przetwórstwo warzywne. Cenos to dania sypkie, czyli zupełnie nowy asortyment.

Zmiany szykują się też w Ruścu. W macierzystej spółce mają powstać nowa hala i magazyny. Szefowie zakładu zapowiadają też rozszerzenie oferty. W przyszłym roku w Pożdżenicach k. Zelowa ma rozpocząć się produkcja dań gotowych dla dzieci. Działałyby tu też laboratoria.

- Przetwarzalibyśmy owoce i warzywa, które magazynowane są w Kwidzynie i Ziębicach - tłumaczy Paweł Szataniak, właściciel firmy. - W kraju działają tylko trzy firmy z tej branży. Myślę, że pracę mogłoby tu znaleźć około 100 osób.

W sumie we wszystkich spółkach grupy zatrudnionych jest około 1200 osób. Najwięcej w Ruścu, bo 450, w Ziębicach około 170 osób. W Cenosie, który dopiero Pamapol chce przejąć, pracuje 200 osób.
(Ewa Drzazga)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.