Facebook Google+ Twitter

Gołej d... mówimy NIE!

Polska staje przed problemem budowy więzień dla kilkunastu milionów posiadaczy pornografii.

Marian Piłka. Fot. AKPAMarian Piłka z PiS jest bardzo skromnym człowiekiem. Cichutki, grzeczny, spokojny. Niezbyt często pojawia się programach publicystycznych. Niezbyt często gości też na sejmowej mównicy. Niech nikogo jednak nie zwiedzie brak aktywności pana posła. W głębi jego czaszki tkwi potężny mózg, o niezwykle zdyscyplinowanym intelekcie.

Jeżeli już pan Piłka przełamie wewnętrzne opory wynikające ze skromności i zdecyduje się zabrać głos, to okazuje się, że jego myśli brzmią jak dzwony katedry Notre Dame. Pan poseł dumny jest ze swoich przemyśleń i gotów jest ich bronić jak niepodległości. "Moja buzia tryska zdrowiem, jak coś powiem to już powiem".

Kilka miesięcy temu dał się poznać jako wojujący z prezerwatywami. I słuszny był to bój, choć z góry skazany na porażkę. Ideę "Polska od morza do morza" (a jest pan poseł propaństwowcem) można zrealizować jedynie dysponując licznym narodem. Prezerwatywy są tego, nienarodzonego jeszcze narodu - holocaustem.

Po długim okresie milczenia poseł Piłka dał znowu głos. Tym razem w sprawie pornografii, domagając się całkowitego zakazu jej produkcji, dystrybucji i posiadania. Cóż za piękna i słuszna idea. W jakże piękny sposób odróżni nas od reszty świata.

Cóż, martwią mnie jednak trudności jakie napotka pan Piłka. Ot choćby konieczność budowy więzień dla kilkunastu milionów (co najmniej) posiadaczy pornografii. Pan poseł bowiem domaga się ustanowienia dla "pornografów" kary więzienia. Dożywocie jeszcze w grę nie wchodzi, ale "dwa lata, jak za brata".

Nie czekając na powszechną rewizję, którą niebawem zarządzi pan Piłka, doniosę sam na siebie. Przyznaję się do posiadania, oglądania i czytania treści pornograficznych. Mało tego - pogrążę się już całkowicie - nie tylko posiadam pornografię, ale zamierzam jeszcze kilka dzieł pornograficznych zakupić.

Na półce w mojej bibliotece stoi album o Pompejach - rozkosz dla "pornografów". Obok dzieła: Lukiana T. Plauta, P. Owidiusza, T. Petroniusza, M. Watsjajany, G. Boccaccia, de Sade, G. Chaucera, D. Lawrence’a, Millera, W. Nabokova, H. Morsztyna, A. Fredry, E. Zegadłowicza, Z. Nienackiego, E. Gretkowskiej. W innym regale kilka tomów Historii sztuki, z których policja obyczajowa będzie mogła wyciąć fotografie bezwstydnie roznegliżowanej Wenus z Milo, reprodukcje Kobiet nagich, Maji nagiej czy paskudnych rysunków Kulisiewicza.

Rewizja w mojej bibliotece przyniesie stróżom publicznej moralności pokaźny łup. Znacznie większy mieści się w Bibliotece Narodowej czy BUW-ie, księgarniach, galeriach sztuki i muzeach!

Pan poseł Piłka zapatrzył się wyraźnie w postać Piusa IX. Nie twierdzę, że zaczytał się w dziełach tego papieża, bo "Syllabus errorum" to dzieło trudne (a i paskudne - dodam od siebie), które niewątpliwie wywołałoby migrenę (pardon - ból głowy) u pana posła. Słyszał jednak zapewne pan Marian Piłka o dokonaniach Piusa IX w Ogrodach Watykańskich. Tam to właśnie, w
roku 1857, wiedziony szaleństwem papież Pius IX poodcinał męskim posągom… penisy. Dziś zwiedzający mogą oglądać piękne, stare rzeźby ozdobione figowymi listkami!

Proponuję zatem publiczną kwestę na dłuto i młotek dla pana posła, a także na bezpłatne bilety do muzeów. Tam pan Piłka zrealizuje dzieło swojego życia, które wyborcy w pijanym jakimś widzie mu powierzyli.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Ciekawie i z humorem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oto nadchodzi! His name is Piłka. Marian Piłka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

również się zdrowo ubawiłem Andrzeju :) (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nomen omen - piłce poprostu odbija. Seksuolog potrzebny na wczoraj.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.03.2007 14:23

Heh, uśmiałem się setnie, dobry tekst prześmiewczy. Gratuluję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.