Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Teatr > "Goło i wesoło" - ponownie w Łodzi
4491 miejsce

Dział: Teatr

Ocena: 37pkt

Oceń:

"Goło i wesoło" - ponownie w Łodzi


Znakomita obsada i zastrzyk dobrego humoru czeka widzów, którzy skorzystają z propozycji i 11 marca br. wybiorą się do Teatru Muzycznego w Łodzi na komedię "Goło i wesoło" w reżyserii Arkadiusza Jakubika.

 / Fot. mat. organizatoraKomedia stworzona przez nowozelandzkich autorów Stephena Sinclaire'a i Anthony'ego McCartena, od lat podbija sceny całego świata.

Spektakl opowiadający historię kilku bezrobotnych, byłych pracowników fabryki papieru, z Tomaszowa Mazowieckiego, którzy będąc bez grosza przy duszy decydują się na założenie grupy striptizerów zobaczymy już 11 marca w Łodzi.

Aktorzy zaprezentują gagi ilustrujące próby opanowania sztuki publicznego rozbierania się, początkowo w swoim gronie, następnie podczas castingu w klubie o nazwie „Eden”. Przesłuchanie wypada wprost fatalnie. Menager striptizerów, aby pomóc mężczyznom, wynajmuje byłą tancerkę Wandę, aby udzieliła im kilku lekcji podstaw profesjonalnego striptizu.

Finałowa scena rozśmiesza największych ponuraków. Panowie na scenie rozbierają się i prezentują taniec "Napalonych Nosorożców".

Na scenie wystąpią tak znani aktorzy, jak: Tomasz Sapryk, Mirosław Zbrojewicz, Radosław Pazura, Paweł Królikowski, Andrzej Andrzejewski, Henryk Gołębiewski, Jacek Lenartowicz oraz Dorota Deląg/Olga Bończak.

Spektakl odbędzie się 11 marca o godz. 19 w Teatrze Muzycznym w Łodzi. Bilety w cenie 120 zł.

Adam Sęczkowski OFFline profil autora

Autor: Adam Sęczkowski

Napisz do autora

Artykuły (286) Galerie (62) Średnia ocen (4.68)

Wiek: 29 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: "Już dziś organizuj sobie jutrzejsze wspomnienia" - Karol Kord "Radość i miłość są skrzydłami wielkich przedsięwzięć" - Johann Wolfgang Goethe

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Andrzej Szelbracikowski 29.01.2012 12:45

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 1

Wiem że Nowozelandczycy nie mają problemów z męskim stripteasem, i że są za to uwielbiani przez młode fanki z wielkim piskiem;)) życzę więc i polskim twórcom męskiego stripteasu piskliwej, acz szczęśliwej męskich tajemnic oglądania, żeńskiej wielobarwnej łódzkiej publiczności! Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.