Miało być pięknie, miało być dobrze. Miało być kolejne podejście do walki o pas mistrza świata. Niestety, walka z Ray'em Austin'em skończyła się w fatalny sposób, w bardzo kiepskim stylu.
Walka z Ray'em Austin'em miała być kolejnym przełomem w karierze polskiego boksera. Zaplanowana na 15.30 skończyła się jednak już 21 minut po godz. 15, czyli 9 minut przed jej planowanym rozpoczęciem. Andrzej Gołota miał później zmierzyć się z Nikołajem Wałujewem w walce o tytuł zawodowego mistrza świata. Jednak Austin, którego traktował tylko jako przystanek przed walką o mistrzowski pas, okazał się mocniejszy i sprytniejszy.
Gołota już po 4 sekundach leżał na deskach. Po chwili polski pięściarz znowu patrzył na Austina z perspektywy desek chińskiej hali w Chengdu. Jednak tym razem sędzia uznał, że upadek nie był spowodowany ciosem amerykańskiego boksera. Po kolejnych kilku sekundach i nerwowych spojrzeniach na biceps, Gołota przestał boksować lewą ręką. Nie był w stanie jej podnieść a co dopiero wyprowadzać skuteczne ciosy.Zobacz także:
Artykuły
(14)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 24 | Miejscowość: Rzeszów | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marek Iwaniszyn 08.11.2008 13:21
Łukaszu - skąd pewnosc że by wygra gdyby nie ręka? nie przesadzajmy w ocenie tego co się stało. Przegrał i tyle. A gadanie co by było gdyby jest bez sensu. A już wieszczenie, że gdyby to, tamto ty by wygrał już kompletnie. Przegrał - tyle! Po pierwszym ciosie, gdy jeszcze w uszach brzmiał gong Andrzej już na deskach był - tyle...
Stefan Górawski 08.11.2008 00:44
Andrzej, przestań już, nie śrubuj nowych "rekordów", których potem nikt nie pobije :)
Łukasz Wolski 07.11.2008 20:14
Ale nie zapominajmy, że kontuzja miała ogromny wpływ na walkę. Gołota by zwyciężył.
Będzie jeszcze jeden raz?:D
Artur Gorczyca 07.11.2008 18:15
Szkoda Andrzeja i jego ciężkiej pracy na treningach, oby kontuzja nie okazała się poważna
Jadwiga Kowalczyk 07.11.2008 18:07
Panowie, czy Golota walczył kiedykolwiek druga rundę? :))))
Łukasz Wolski 07.11.2008 17:35
Szczerze? Jak zwykle wierzyłem w niego...
Pozostanie tylko gołota - 53 sekundy.
Jacek Wist 07.11.2008 16:43
Enrdju, daj mi w końcu szansę obejrzeć ciebie w akcji. Poszedłem po piwo do lodówki i już było po wszystkim...
Rafał Nastarowicz 07.11.2008 16:23
pytam sie kumpla czy idzie na mecz w siatke, mówi ze się zawiódł na siatkarzach we wtorek i woli gołotę obejrzec. odpowiedziałem ze na nim się jeszcze bardziej przejedzie po czym mnie wyśmiał :P
Polska – Słowacja. Kolejny test naszej kadry przed EURO 2012
(odsłon: +1025)