Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Fotografia > Gonia Zduńczyk opowiada o slumsach na swoich fotografiach

Pozycja materiału w rankingach:

74443 miejsce

Dział: Fotografia

Ocena: 4pkt

Oceń:

Gonia Zduńczyk opowiada o slumsach na swoich fotografiach


Wystawę prac autorki będziemy mogli oglądać do 22 października. Autorka pokaże nam swoje spojrzenie na slumsy w Kiberze przypominające te, które można zastać w Bombaju, Mexico City czy Rio de Janeiro.

plakat zaproszenie na wystawę / Fot. materiały organizatoraTym razem fotografka nie koncentrowała się na sile wyrazu, którą mogła osiągnąć kreśląc odpowiednie kadry - poruszyć i wstrząsnąć. Weszła za to w relacje z fotografowanymi, zaprzyjaźniła się, zanurzyła w codzienność.

Anna Wolska (kurator wystawy) opisując wystawę Zduńczyk używa słów - "humanizm i współodczuwanie". Nie trudno jednak nie podejrzewać Gonii o empatię. Prowadzi fundację, fotografuje mieszkańców Afryki często przemierzając slumsy Kibery. Przypatrując się fryzjerce, sklepowej, nauczycielce czy lekarzowi zauważa dumę, swoistą wzniosłość, plan i organizację. Gdy odpoczywają widzi ich w zabawie, modlitwie czy kreujących rzeczywistość wokół siebie. Choć zauważa biedę, głód i bród tym razem ich nie eksponuje bo widzi też inne rzeczy, które jeden z bohaterów określa słowami - "wy mówicie na to slumsy, my mówimy dom".

zdjęcie z wystawy / Fot. Gonia Zduńczyk/Materiały organizatoraMieszkańcy slumsów Kibery zamiast uciekać w inne miejsce z nadzieją, dumą, przekonaniem, świadomie zostając zmieniają swoje otoczenie, wpływają na ludzi wokół i pielęgnują własną społeczność.

Gonia Zduńczyk w ciągu ostatnich 8 lat bywała w Kiberze wielokrotnie - "Mam tam wielu znajomych. Za każdym razem, kiedy jestem w slumsach, uświadamiam sobie, że ludzie nie posiadający wiele mogą uczyć innych prawdziwej sztuki życia".

zdjęcie z wystawy / Fot. Gonia Zduńczyk/Materiały organizatoraKibera (w stolicy Kenii - Nairobi) -slumsy położone są około 5 kilometrów na południowy zachód od centrum miasta. Nazwa Kibera w języku Nubijczyków oznacza "las". Pierwotnymi osiedleńcami na terenie Kibery byli Nubijczycy (pochodzili z południa Sudanu) w czasie pierwszej wojny światowej wcieleni do armii brytyjskiej.

W wyniku gwałtownego przyrostu ludności, niemocy miast i administracji by zaspokoić podstawowe potrzeby (mieszkaniowe, opieki zdrowotnej, edukacji) człowieka powstały slumsy. W Nairobi w nieformalnych osiedlach żyje wg. szacunków 1,5 miliona ludzi zajmując zaledwie 5 proc. powierzchni miasta. W całym mieście mieszka 2,5 mln mieszkańców.

zdjęcie z wystawy / Fot. Gonia Zduńczyk/Materiały organizatoraNa powstanie Kibery wpływ miały m.in. zmieniające się strategie rozwoju miasta, polityka segregacji z czasów kolonialnych, brak przejrzystych zasad podziału ziemi po odzyskaniu niepodległości.

Połowa gospodarstw domowych w Kiberze nie ma stałego dochodu (te które go mają, mają w wysokości 200-400 złotych), 90 proc. mieszkańców żyje w ruderach zbudowanych z drewna, błota, folii i blachy, 9,4 m.kw pokoju przypada na 5 zamieszkujących go osób. Stale występują problemy z wodą pitną, ściekami, opieką zdrowotną. Z braku edukacji seksualnej wielu ludzi choruje albo jest nosicielami AIDS.

Jedynym zdrowym organem Kibery jest jej społeczność, wzajemnie sobie pomagający i rozwijający się ludzie. Znaleźć tu można zdolnych rzemieślników, utalentowanych uczniów, artystów, inspirację i nadzieję.

Małgorzata Zduńczyk "They call it a Slum, we call it a Home". do 22 października

Galeria Obok ZPAF, Pl. Zamkowy 8 Warszawa

źródła: galeria Obok ZPAF, materiały Fundacji Ekonomicznej Polska - Afryka Wschodnia na podstawie "A study to conduct Kibera Social and Economic Mapping" by Research International for GoK/KENSUP/UNHABITAT
Sebastian Maroszek OFFline profil autora

Autor: Sebastian Maroszek

Napisz do autora

Artykuły (163) Galerie (36) Średnia ocen (4.18)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: nie wystarczająco kulturalny za jakiego chciałby uchodzić

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

ewa serzysko

ewa serzysko 14.12.2010 11:06

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 31

Zaluję, ze przegapiłam. Czy mozna bedzie jeszcze zobaczyc wspomnianą wystawę? chodzi mi o Warszawę. Pozdrawiam i gratuluję - piękna pasja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sebastian Maroszek 08.10.2010 20:34

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 41

tak sądzę:) zgoła inne spojrzenie na slumsy, Kiberę i mieszkańców

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirosława Kasowska 07.10.2010 16:30

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 52

Na pewno bardzo ciekawa i warta obejrzenia wystawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.