Facebook Google+ Twitter

Google & Doodle, czyli zabawa z wyszukiwarką

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-02-25 10:37

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, kto projektuje ilustracje, pojawiające się na głównej stronie Google? Micheal Lopez szefujący grupce grafików, tworzących słynne "doodles" przyznaje, że podczas tworzenia grafik ekipa ma niezły ubaw.

 / Fot. ScreenDoodle to określenie dekoracyjnej zmiany logo Google na stronie startowej najbardziej znanej wyszukiwarki świata. Zmiany te pojawiają się z okazji świąt, ciekawych wydarzeń, rocznic, czy chociażby pierwszego dnia wiosny. Logo powinno być zabawne i kreatywne, a jedyną zasadą jest to, że doodle musi być wariacją logo wyszukiwarki. Musi zawierać jego charakterystyczne elementy.

Pięćdziesiąta rocznica zrozumienia struktury DNA, tłusty czwartek, Igrzyska Olimpijskie w Vancouver czy urodziny Alberta Einsteina, każde z tych wydarzeń miało swoje doodle.

Jest to nie tylko zabawny sposób przypominania i popularyzowania pewnych zdarzeń, ale przede wszystkim prezentacja kreatywności i innowacyjności zarówno całej firmy Google, jak i jej poszczególnych pracowników.

Pierwsze doodle pojawiło się w 1999 roku i było relatywnie proste. Ludzik z kresek, schowany za jedną z liter "o", miał symbolizować, że szefostwo opuściło swoje biuro i wyjechało na festiwal The Burning Man.

Grupa projektantów zajmująca się "doodle" stworzyła ich już 300 dla google.com w USA i kolejne 700, o wymiarze międzynarodowym. Micheal Lopez pytany, dlaczego Google urozmaica w ten sposób swoją stronę, odpowiada: "Bo to świetna zabawa".

Szef zespołu Doodlerów zarzeka się, że nigdy nie użyje doodle do propagowania poglądów politycznych i zabierania głosu w jakiejkolwiek sprawie. Chcemy tylko, żeby internauta wchodzący na stronę Google był totalnie zaskoczony tym co widzi. Czasami można nie wiedzieć o jakimś święcie, czy wydarzeniu, więc dajemy im również szansę dowiedzenia się czegoś.

Co zrobić by zostać doodlerem? - Po pierwsze musisz umieć się dobrze bawić i nie brać swojej sztuki zbyt poważnie - mówi Micheal - wszyscy jesteśmy profesjonalnymi artystami, ale jeśli chodzi o doodles, to nie w naszej naturze jest traktowanie ich całkiem serio. Wszystkie propozycje doodles można wysyłać na proposals@google.com.[/i]

Więcej:
http://www.google.com/doodle4google/history.html
http://www.cnn.com/

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.