Facebook Google+ Twitter

Google Doodle. Lemowi w rocznicę wydania jego pierwszej powieści

Stanisław Lem został kolejną osobą, której dziękują pracownicy firmy Google. Wchodząc na stronę wyszukiwarki, zamiast standardowego logo, ujrzymy minigrę, opartą na "Cyberiadzie". W środę, 22 listopada, mija 60. rocznica wydania pierwszej publikacji Lema - "Astronautów".

 / Fot. Mateusz Brzeziński / W24Na początku miesiąca pisaliśmy, jak wyszukiwarka Google uhonorowała naszą noblistkę Marię Skłodowską Curie. Kolejną osobą, której upamiętnienie odnalazło miejsce na stronie www.google.pl, jest nikt inny jak jeden z największych przedstawicieli nurtu fantastyki naukowej na świecie - Stanisław Lem.

Pierwsza publikacja


22 listopada 2011 roku, w 60. rocznicę pierwszej książkowej publikacji pisarza, logo firmy na głównej stronie Google zastąpiła krótka gra oparta na motywach "Cyberiady" (czemu nie "Astronautów"?). Autorzy grafik do produkcji stworzyli je będąc zainspirowanymi twórczością Daniela Mroza - rysownika, ilustratora wielu publikacji, m.in. właśnie "Cybieriady".

Weźcie udział w grze! Wystarczy wejść na stronę www.google.pl.

Rozmowy z Lemem


 / Fot. Mateusz Brzeziński / W24Stanisław Lem odszedł od nas ponad 5 lat temu, 27 marca 2006 roku. Trudno jest opisać w kilku zdaniach jego dorobek, do którego wliczają się powieści, opowiadania, felietony, itp., czy wyłożyć "w pigułce" jego dokonania (Lem odznaczony został m.in. medalem "Gloria Artis" oraz Orderem Orła Białego).

Wszystkim zainteresowanym twórczością naszego rodzimego futurologa gorąco polecam książkę "Tako rzecze… Lem" - jest to niezwykle obszerny wywiad autorstwa Stanisława Beresia. Choć pierwsze rozmowy z pisarzem przeprowadzane były niemal 30 lat temu (1981-1982 rok), to najnowsze wydanie uzupełnione jest o nowe fragmenty, m.in. te, które wcześniej nie mogły się ukazać z powodu cenzury. Prof. Bereś spotkał się jeszcze z Lemem w 2001 roku, prosząc o komentarz do tez, które pisarz wygłosił przed dwudziestu laty.

Co powiedział? Dowiecie się ze skromnej, liczącej "jedynie" 576 stron, publikacji. Ćwierć tysiąca kartek to wystarczająco dużo, aby zrozumieć geniusz Stanisława Lema!


Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

genialny pomysł

Komentarz został ukrytyrozwiń

@leburaque,
Czy mógłbyś wskazać mi, w którym miejscu piszę, iż wczoraj doodle jest oparty o powieść "Astronauci"? Będzie to trudne, gdyż napisałem, iż dzieło Google stworzone jest na podstawie "Cyberiady" (inspiracja grafikami Daniela Mroza, które się tam właśnie znalazły). Liczę, iż pamiętasz, że kilka opowiadań z "Bajek Robotów" - o których piszesz - włączonych zostało właśnie do "Cyberiady":) Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
leburaque
  • leburaque
  • 24.11.2011 09:15

Ludzie, to nie z Astronautów, tylko z Bajek Robotów, opowieść o maszynie która miała zrobić "Nic". Boże, czy autor w ogóle nie czytał nic Lema? WTF?

Komentarz został ukrytyrozwiń
MikeOl
  • MikeOl
  • 23.11.2011 17:19

uwielbiam twórczość Pana Stanisława Lema, jego dzieła są ponadczasowe
- dzięki nim zawsze będziemy czuć jego obecność wśród nas..
W wieku 7lat w moje ręce wpadł zbiór opowiadań "Cyberiada" wraz z rysunkami Pana Daniela Mroza, które są po prostu genialne! Od tamtej pory jestem miłośnikiem fantastyki naukowej B)

Chciałbym aby moja strona startowa Google zawsze wyglądała w taki sposób - BRAWO GOOGLE !!!!!!!!!!!!!
Dziękuję

Komentarz został ukrytyrozwiń
mamamimi
  • mamamimi
  • 23.11.2011 09:41

Gdzie wy tam widzicie tych Astronautów?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ka
  • Ka
  • 23.11.2011 09:19

Chyba więc jest to ćwierć tysiąca kartek :p

Komentarz został ukrytyrozwiń
Poprawiator
  • Poprawiator
  • 23.11.2011 08:41

Chyba raczej pół tysiąca stron ;P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.