Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

55292 miejsce

Google News Archive: życie po śmierci

Proszę nie przecierać oczu i nie pukać się w czoło. Ten tytuł jest jak najbardziej zasadny. Google News Archive - jeden z najciekawszych projektów obecnego, cyfrowego stulecia, został skazany na śmierć i stracony, ale powrócił jako martwa czytelnia.

 / Fot. Google News ArchiveW latach 2009-2011 sławna i bogata spółka Page’a i Brina prowadziła darmową publikację ogromnych i cały czas rosnących zasobów zeskanowanych roczników gazet amerykańskich, kanadyjskich, australijskich itd. Przeważały (i to bardzo wyraźnie) tytuły w języku angielskim, ale były też francuskie. Interfejs, poprzez który udostępniano darmowe PDF-y zeskanowanych strona po stronie gazet z XVIII, XIX, XX i pierwszych lat XXI wieku, zawierał również odsyłacze do płatnych archiwów takich wielkich amerykańskich gazet ogólnokrajowych jak „New York Times”. Był przy tym niezwykle użyteczny dla wyszukujących w starych gazetach jakiś określony temat. Posiadał bowiem funkcję wyszukiwania zaawansowanego, analogiczną do Google Web.

Było to wręcz idealne narzędzie dla historyków, amerykanistów, anglistów oraz wszelkiego rodzaju hobbystów korzystających z pod pewnymi względami niezrównanego źródła drukowanego, jakim są stare gazety. Rzecz jasna również anglofile, amerykanofile i frankofile znający dwa najważniejsze języki zachodnie mieli ogromną przyjemność. 14 VIII 2011 to wspaniałe narzędzie bez zapowiedzi zniknęło z internetu. Prawdopodobnie wskutek nieformalnych nacisków właścicieli płatnych archiwów wielkich gazet amerykańskich. Nacisków, których z oczywistych względów właścicielom Google nie opłacało się ujawnić.

Obecnie Google News Archive, teoretycznie obecny w ramach usługi Google News (w praktyce nie działa dalej jak tylko w przedziale od wczoraj do miesiąca wstecz) jest znów dostępny już tylko jako archiwum PDF-ów. Interfejs został ograniczony do spisu zeskanowanych, często nie istniejących już tytułów prasowych Stanów Zjednoczonych i Kanady. Po kliknięciu w dany tytuł internauta uzyskuje dane dotyczące liczby zeskanowanych egzemplarzy oraz dostępnych dziesięcioleci, w których takie egzemplarze zostały wydrukowane.

http://news.google.com/newspapers

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

No i właśnie powoli biorę się dzisiaj do wykorzystania tych skarbów z darmowej czytelni. Natrafiłem już na aż trzy interesujące dla mnie zagadnienia, czytając począwszy od 1 V 1975: amerykańskie reakcje na zajęcie Sajgonu przez wojska północnowietnamskie, narzucenie amerykańskim lekarzom drogich ubezpieczeń od odpowiedzialności cywilnej za błędy w sztuce medycznej, desegregacja szkolna, ordynacja kobiet na pastorów w Kościele Episkopalnym. Kopiuję, wklejam i wstawiam w foldery. Potem nagram na dwóch-trzech płytach. Z mniej interesujących mnie doniesień prasowych wypisuję różne zwroty do mojego zasobu słownictwa polsko-angielskiego. To bardzo ciekawe dla mnie zajęcie i chyba wygospodaruję jakoś czas na przynajmniej jedną-dwie strony am. gazety sprzed lat codziennie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.