Facebook Google+ Twitter

Google nie pozwoli wypożyczać filmów na odblokowane smartfony

Google zablokuje możliwość korzystania z usługi wideo na żądanie użytkownikom zrootowanych, czyli odblokowanych smartfonów. Krytycy twierdzą, że Android się zamyka.

 / Fot. Materiały prasoweW dużym uproszczeniu rootowanie umożliwia instalowanie aplikacji w smartfonie z poziomu administratora, a nie zwykłego użytkownika. Dzięki niemu można na przykład, zmieniać interfejs Androida i wprowadzać w systemie daleko idące zmiany.

Użytkownicy z odblokowanymi słuchawkami nie będą mogli skorzystać z usługi VoD w Android Market. Pojawi się komunikat błędu licencji. Google tłumaczy, że ma to związek z wymaganiami dotyczącymi praw autorskich.

Krytycy tego ruchu giganta z Mountain View twierdzą, że to kolejny krok Google w kierunku zamknięcia, najbardziej otwartej dotąd platformy mobilnej. Otwartość to jeden z głównych argumentów Google w rynkowej walce z systemami iOS firmy Apple czy Windows Phone Microsoftu. W marcu tego roku firma zamknęła kod Androida 3.0 Honeycomb, zostawiając możliwość ingerencji w nim, tylko wybranym producentom.

Prawdopodobnie w przyszłości Google poczyni kolejne kroki w celu przymknięcia Androida. Rachunek ekonomiczny jest bezlitosny i pomimo że firma stała się gigantem wśród platform mobilnych, by na nich coraz więcej zarabiać i przez to je rozwijać, musi działać wbrew własnej filozofii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Amigos
  • Amigos
  • 31.03.2012 13:53

Cóż, wypadnie poczekać na Ubuntu Tablet.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ DG - zgadzam się z Panem. Mam wrażenie, że giganci używają argumentu otwartości, jako chwytu marketingowego. Google doprowadziło to do mistrzostwa. W praktyce coraz częściej kod będzie zamykany, jestem tego pewien. Inaczej firma zamknie sobie drogę do zarabiania pieniędzy. Honeycomb jest tego zwiastunem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
DG
  • DG
  • 23.05.2011 19:42

„Nie brało ślubu” to dosyć pokrętna filozofia. Proponuję zainteresować się, czym tak na prawdę jest Android – to nic innego jak mocno zmieniony Linux. Zamykanie systemu, którego choć jeden z elementów składowych oparty jest o licencję GPL, jest łamaniem postanowień tej licencji. Jest to niestety dosyć powszechna praktyka wśród gigantów, przeciw którym społeczność tworząca Wolne Oprogramowanie jest bezradna. Często z braku środków na pozwy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie rozumiem skąd tak radykalne stwierdzenie w podsumowaniu tekstu. Google nie brało ślubu z żadną "filozofią". Jest spółką akcyjną, której zadaniem jest zarabiać pieniądze i to robi. Darmowość nie była przecież głównym źródłem zarobku. Można zamiast powyższego podsumowania napisać:

Google dzięki otwartości systemu, stał się gigantem wśród platform mobilnych i liderem rynku. Każda promocja się jednak kończy. Dzięki obecnemu modelowi dystrybucji Androida, rynek smartfonów stał się rynkiem masowym, a na "edukacji" konsumentów skorzystało nie tylko Google, ale także jago główni konkurenci z Apple na czele.
Google zainwestował ogromne środki w popularyzację swojego systemu mobilnego. Teraz przyszedł czas na zbiory, które mogą być bardzo obfite, a korzyści konsumentów o wiele większe niż w przypadku kontynuacji obecnej strategii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.