Facebook Google+ Twitter

Google Play wchodzi z e-bookami na polski rynek. Zagrozi wydawnictwom?

Firma Google uruchomiła właśnie w swoim sklepie Play sprzedaż e-booków dla mieszkańców Polski. Na razie dostępne są tylko "anglojęzyczne" pozycje. Światowy potentat rynku internetowego oferuje zarówno płatne, jak i darmowe publikacje.

 / Fot. Design ContinuumNależący do Google sklep Play zainicjował niedawno nową wersję aplikacji "Google Play Books" ("Książki Play"), która umożliwia dostęp do nowych publikacji w sklepie internetowego giganta. Od tej pory sprzedaż e-booków dostępna jest również dla mieszkańców Polski.

Nie znajdziemy w sklepie żadnych wydawnictw w języku polskim. Wybierać można jedynie z dzieł napisanych w języku Szekspira. Podobnie do aplikacji możemy przeglądać pozycje płatne i bezpłatne, które zostały podzielone na wiele kategorii.

Bogaty katalog sklepu z pewnością zadowoli fanów literatury pięknej, kryminałów oraz romansów. Dostępne są również publikacje m.in. science-fiction, biografie oraz literatura faktu. Wśród bestsellerów znajdziemy m.in. "Wielkiego Gatsby'ego" Francisa Scotta Fitzgeralda, "Dziewczynę z tatuażem" Stiega Larssona oraz "Grę o tron" George'a R. R. Martina. Kosztują od 20 do 60 złotych.

Nie wiadomo, kiedy kupimy polskojęzyczne książki

Do każdej publikacji internetowy gigant dołączył darmową próbkę. Po jej wybraniu ekran wypełniają strony pełne tekstu. Można je również przesuwać palcem, ponieważ na ekranie animuje się opcja zaginania wirtualnych stron. Tekst cechuje dość duża interlinia, więc nie jest on zbyt męczący dla wzroku.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy ruszy polska wersja sklepu z książkami. Mimo licznych prób telefonicznych nie udało nam się skontaktować z polskimi oddziałami Google.

Warto podkreślić, iż książki można przeglądać z poziomu sklepu Play w przeglądarce, ale opcja ta jest dostępna tylko w Stanach Zjednoczonych.

Swoja decyzją, Google dołącza tym samym do Amazona, który sprzedaje około 90% e-booków i jest tym samym hegemonem na rynku światowym oraz firmy Apple, która notuje około 10 proc. udziałów w sprzedaży.

Czy inicjatywa Google zagrozi polskim wydawnictwom?

Na tym etapie trudno odpowiedzieć na wyżej postawione pytanie, ponieważ oferta Google dla polskich odbiorców prawdopodobnie jest jeszcze wdrażana.

- Jeśli chodzi o nas, to z dużym zainteresowaniem obserwujemy rozwój wydarzeń. Wejście Google Play na polski rynek e-booków może zaburzyć istniejący rozkład sił wśród dystrybutorów, ale równie dobrze, może zakończyć się tak, jak próby wprowadzenia do Polski sklepu eBay - komentuje Anna Juszkiewicz z wydawnictwa "Czarne".

Według rzecznika prasowego wydawnictwa "Pruszyński i S-ka" - Marty Rendeckiej fakt, iż w ofercie sklepu dominują głównie pozycje anglojęzyczne może okazać się poważną barierą dla niektórych czytelników.

Marta Rendecka zaznacza, iż wydawnictwo "Pruszyński i S-ka" jest konkurencyjne cenowo w stosunku do oferty internetowego potentata, np. za polskojęzyczny egzemplarz "Gry Endera" Orsona Scotta Carda kupimy w wydawnictwie "Pruszyński i S-ka" za 18,90 zł, natomiast anglojęzyczna pozycja tej samej książki w ofercie sklepu Google Play jest dostępna za 21,90 zł.

Rzecznik prasowy wydawnictwa podkreśla iż, wydawnictwo "Pruszyński i S-ka" nie zamierza lekceważyć nowej konkurencji i z pewnością będzie śledzić poczynania amerykańskiego hegemona na rynku e-booków.

Wzrost popularności e-książek główną przyczyną wejścia na rynek Google

W 2012 roku rynek e-książek w samych tylko Stanach wzrósł o niemal połowę, natomiast wartość sprzedaży sięga półtora miliarda dolarów.

Magia liczb oraz wzrost popularności publikacji obsługiwanych na smartfonach, tabletach oraz innych mobilnych urządzeniach spowodowały, iż zarządzana przez Larry'ego Page'a spółka dołączyła do rynku e-booków.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.