Facebook Google+ Twitter

Google poszedł na wojnę i pokazał Chińczykom zdjęcie z Tiananmen

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2010-01-13 11:38

Chińscy użytkownicy wyszukiwarki Google po raz pierwszy od wielu lat mogli dziś swobodnie odnaleźć w internecie słynne zdjęcie mężczyzny stojącego naprzeciw czołgu po masakrze na Placu Tiananmen w Pekinie.

 / Fot. google.comKilka godzin wcześniej amerykański koncern zapowiedział, że rozważa wycofanie się z chińskiego rynku, a także usunięcie narzędzi służących komunistycznym władzom do filtrowania treści w wirtualnej sieci.

Decyzję Google entuzjastycznie przyjęli chińscy dysydenci mieszkający poza granicami Chin.

Amerykański koncern ujawnił, iż pod koniec ubiegłego roku stał się celem zmasowanego ataku hakerów z Chin, którzy włamywali się do kont pocztowych dysydentów w należącym do Google serwisie Gmail. Przy wejściu do pekińskiego biura firmy Google pojawiły się dziś kwiaty. Przed znanym na całym świecie logo najpopularniejszej wyszukiwarki mieszkańcy chińskiej stolicy kładli lilie i czerwone róże, w geście solidarności ze stanowiskiem władz koncernu.

Zapowiedź właścicieli Google szeroko komentowana jest przez chińskich internautów. W większości wypowiedzi przeważa zdziwienie, iż amerykańska firma zdecydowała się otwarcie przeciwstawić chińskim władzom. Chińskie MSZ zdementowało pogłoski, jakoby w ubiegłoroczny atak hakerów na serwis Gmail zamieszane były chińskie władze. Koncern Google ujawnił z kolei jedynie, iż serwis pocztowy został zhakowany z terytorium Chińskiej Republiki Ludowej, a celem ataku stały się głównie konta chińskich działaczy społecznych i dysydentów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.