Pozycja materiału w rankingach:
Mamy za sobą, jak sądzę, falę histerii związanej z Google Wave. Czy to naprawdę rewolucyjna i niepowtarzalna usługa czy tylko dobry chwyt marketingowy korporacji Google?
Okazało się jednak, że jak zwykle Google prochu nie wymyśliło, a jedynie popularyzuje już istniejący pomysł. Trafiłem na Zenbe shareflow, które okazało się być rzeczywiście ciekawą usługą, jednak nie do końca wpisującą się w moje potrzeby. Dla grupy osób współpracujących dosyć ściśle online jest to ciekawa alternatywa (jeśli barierą nie jest obsługa w języku angielskim). Wspólne czaty, współdzielenie plików, wspólny kalendarz i mapa służąca np. do lokalizowania spotkań. Wszystko w dość prostej, przyjemnej i szybkiej oprawie. Wersja darmowa pozwala odpalić pięć wątków i 5GB na pliki, co wystarcza na początek. Jeśli wkręcimy się poważniej, kolejne abonamenty kosztują od 20 do 80 USD miesięcznie (w wersji Premium mamy 200 wątków i 30 GB).Zobacz także:
Artykuły
(25)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(4.83)
Wiek: 46 | Miejscowość: Otwock | Kraj: Polska
O mnie: ja tu tylko piszę - nie lubię serwisów społecznościowych; prywatnie: szern.pl; zawodowo: thedigitals.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Kowol 07.12.2009 22:17
Odnoszę wrażenie, że do prostej formy czata zostało wmontowane wiele różnych funkcji i dla mnie na przykład, lekkim problemem było dogrzebanie się sposobu ich wykorzystywania. Możliwe, że Wave będzie taka Vistą Googli. ;)
Rafał Gdak 07.12.2009 21:33
To co mnie uderzyło po zalogowaniu się, to mało intuicyjny interfejs. Spodziewałem się czegoś bardziej przyjaznego, jest - moim zdaniem - totalny chaos.
Marcin Kowol 07.12.2009 21:27
Google wysypało zaproszeniami, ponieważ Wave nie cieszy się takim powodzeniem, jak chciałaby korporacja. W tej chwili podaż zaproszeń do Wave przewyższa popyt, co w jakiś sposób świadczy o nowej usłudze Googli.
Remy Gwaramadze 07.12.2009 19:19
Ja też mam kilka zaproszeń więc możecie dawać maile na pm.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1056)