Pozycja materiału w rankingach:
W sobotę minął drugi dzień 5. Międzynarodowego Festiwalu Salsy. Odbyły się warsztaty tańca, impreza z tanecznym spektaklem w reżyserii Erica Lalty oraz tajemnicze Rumba Jam Session.
O godz. 21 w klubie Stodoła odbył się kurs salsy dla zupełnie początkujących, po którym rozpoczęła się festiwalowa impreza. Przybyło więcej uczestników niż poprzedniego dnia. Muzyka była niezwykle porywająca. Na sali głównej królowała salsa. Natomiast dla miłośników bachaty i kizomby przygotowane było osobne pomieszczenie. Jednak to salsowy parkiet cieszył się największym zainteresowaniem i wypełniony był po brzegi. Muzyka porwała uczestników, którzy przybyli na festiwal z różnych zakątków Polski i świata. Jednak mieli oni wspólny cel: dobrze się bawić. Jednym słowem połączyła ich miłość do salsy. I nie ma w tym nic niezwykłego, wspólna pasja łączy nawet obcych sobie ludzi. Widać było, że taniec sprawia im wiele radości.Zobacz także:
Artykuły
(152)
Galerie
(120)
Średnia ocen
(4.63)
Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa, Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Miłośniczka książek, dobrego kina i tańca latino. Na co dzień piszę teksty reklamowe.
Ostatnie artykuły autora:
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +566)