Facebook Google+ Twitter

Gorąco wokół finału Polska-Niemcy

W niedzielę wieczorem w Kolonii odbędzie się finał mistrzostw świata w piłce ręcznej Polska - Niemcy. Niemieckie media przejmują się tym niezwykle, pieszczotliwie nazywając rywali „czerwonymi chamami”. Biletów dla Polaków nie ma. Po cóż?

Witryna gazety BildStyl autora jest dziś wybitnie ksenofobiczny, ale tylko dziś.

Proszę państwa i znów mamy wojnę. Wczoraj niezwykle poczytny dziennik, o przepraszam – gazeta. A właściwie co ja gadam - bulwarówka (choć Stanisław Stanuch i to określenie uważa za przesadny komplement) niemiecka, w euforycznym tekście, chwalącym postawę swoich finalistów, ostrzega przed brutalnymi (to częściowo fakt ... przepraszam, to częściowo prawda - przodujemy w statystykach kar) “Roten Rupeln”, czyli w wolnym tłumaczeniu czerwonymi chamami, prostakami. “Wunderszyn”! To się nazywa trafna, cenna i konstruktywna analiza przeciwnika.

Odsłona druga

Oto dowiadujemy się dzisiaj, że w finale gdzie grają, przypominam niezorientowanym – dwie drużyny, bilety mogą dostać kibice tylko … jednej. Której? Ha, ha, ha.

Jeśli nie będzie biletów dla polskich kibiców, to nie wyjdziemy na parkiet - zapowiedział po rozmowie z wiceprezesami światowych władz piłki ręcznej, szef Związku Piłki Ręcznej w Polsce, Andrzej Kraśnicki. W pewnym sensie może należałoby być wyrozumiałym wobec takiego zachowania. W końcu Arena w Kolonii, przepraszam w Keln czy Kuyln pomieści kilkanaście tysięcy biletów, a Polacy poprosili o całe … sto. Zamiast stu mamy zero. To z pewnością kara za Saryusza Wolskiego. I coś ty PiS-ie narobił?

W Kolonii skrupulatnie trwają pracę nad uroczystością powitania niemieckich Uberallesów. W niemieckich stacjach radiowych notorycznie podobno puszczana jest pewna taneczna piosenka o jakże ciekawym tekście „Niemcy mają już złoty medal, a Polacy... won do domu”. Znajomy z Erfurtu poinformował mnie o niezwykle świeżym i popularnym dowcipie, krążącym gdzieś w studio niemieckiej telewizji. Dlaczego finał w niedzielę będzie odwołany? Bo Polacy ukradli parkiet. Ha, ha, ha. Miłe. Ale spokojnie! Zawsze możemy odreagować przy piosence w wykonaniu Maćka Maleńczuka. Słychać: „Nie dla mnie przyjaźń polsko-niemiecka Niemców nienawidzę od dziecka”.

Odsłona trzecia

Aby oddać honor. Otóż część społeczeństwa niemieckiego zareagowała z niezwykłą irytacją na dziwną kampanię niektórych niemieckich mediów. Część prasy jak np. Die Welt czy FAZ pisze jednak z podziwem o polskich zawodnikach i przypomina na otrzeźwienie, że przecież Niemcy z Polską w grupie… przegrali.

Jak odkryłem kilka chwil temu, na portalu tegoż samego Bilda wisi pewna ankieta. Tam pewne pytania. Dwa konkretnie. I konkretne odpowiedzi, konkretnych Niemców. Na pytanie czy Niemcy zostaną “Weltmeister” twierdząco odpowiedziało, uwaga... 29%!!! A reszta? To co? Nie będzie wbijania dwóch nagich mieczy w parkiet? No chyba nie. Poza tym Polacy go przecież ukradli. Ha! ha! ha!


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Plus za emocjonalne podejście.
*Gorąco wokół finału Polska-Niemcy* - lepiej *Polska - Niemcy* (jak w tagach).
*A właściwie co ja gadam - bulwarówka * - w Gdyni mamy bulwar Nadmorski (wolałbym pisownię *Bulwar Nadmorski* i portestuję wobec tej nazwy... :-) (żart)
*W końcu Arena w Kolonii, przepraszam w Keln czy Kuyln pomieści kilkanaście tysięcy biletów* - biletów to by pomieściła znacznie więcej, pewnie o kibicach słowo; a te dwie nazwy na K. to w jakich językach?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już jest 85% dla nas :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

juz jest ok. "tak sie nazywa" zmieniało kontekst ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chodził Ci o cudzysłów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

miło być: Wunderszyn! To się nazywa trafna, cenna i konstruktywna analiza przeciwnika! - ktoś w redakcji błednie zredagował.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.