Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

166617 miejsce

„Gorący lód” Nory Roberts – podróż w nieznane

Lato sprzyja wędrówkom i przygodom. Niestety, nie każdy może sobie na nie pozwolić. Jednak są sposoby na to, by poczuć szaleństwo upalnych nocy i dni. Jednym z nich jest przeżyć niezapomniane wakacje wraz z bohaterami książki „Gorący lód” Nory Roberts.

Piękna i bogata Whitney wraca właśnie z mało ciekawej podróży do Paryża. Lekko znużona, prowadzi samochód po ulicach Nowego Jorku. W chwili, gdy do jej pojazdu wsiada tajemniczy mężczyzna, wszystko nabiera szalonego tempa. Ucieczka drogami Manhattanu i sprzeczki z Dougiem, pasażerem auta Whitney, doprowadzają do powstania zależności między dwójką tych ludzi. Zostają oni wspólnikami w niejasnych interesach mężczyzny, którego wielką doskonałością i profesją są kradzieże. Są to kradzieże nie byle jakie, bo łupem pada biżuteria należąca do ludzi z pierwszych stron gazet, a sam złodziej jest perfekcjonistą w tym, co robi.
 / Fot. Gorący lód
W niemal 350 stronach powieści przewijają się głównie motywy podróżnicze. Wędrówka na wyspie Madagaskar jest jednocześnie ucieczką przed ludźmi pragnącymi targnąć się na życie głównych bohaterów. Celem pary jest dotarcie do skarbu związanego z Rewolucją Francuską. W książce pojawiają się więc także wątki historyczne dotyczące dziejów Marii Antoniny. Nie brakuje również humoru – w niektórych momentach, przy udziale wyobraźni czytelnika, ciężko nie wybuchnąć śmiechem. Autorka ukazuje próżność Whitney, która doprowadza czasem do szału jej partnera, ale jednocześnie stanowi ważny element gry i linię obrony przed trudami tułaczki po egzotycznych lasach, czytelnika zaś, śmieszy.

„Gorący lód” to powieść przygodowa z domieszką wątków geograficznych, miłosnych i kryminalnych. Idealnie nadaje się do poczytania w przedziale pociągu, albo przed snem. Jak większość książek Nory Roberts, jest całkowicie lekka, ale ciężko się od niej oderwać. Zakończenie jest jednak dość przewidywalne, choć okoliczności, w jakich odbywają się ostatnie sceny, nie są pozbawione humoru i błyskotliwości. Powieść rodzi w czytelniku żądzę przygód i chęć podróży po najbardziej egzotycznych zakątkach świata, a to za sprawą opisywanych plemion i ludności Madagaskaru – Malgaszy. Polecam książkę każdemu, kto chce zwyczajnie oderwać się od szarości życia w strefie klimatu umiarkowanego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.