Facebook Google+ Twitter

Góralskie harce w Teatrze Studio

Na "Filozofię po góralsku" miałam ochotę od roku, od kiedy tylko o niej usłyszałam i przeczytałam świetne opinie. Dlaczego więc zrecenzowanie tego spektaklu było dla mnie problemem?

Aktorzy podczas spektaklu / Fot. http://teatrstudio.pl/spektakl/filozofia-po-goralsku/Nietypowa scenografia - ona pierwsza przykuwa oczy tuż po przyjściu na przedstawienie. Dodam, że pierwszy raz uczestniczyłam w tak oryginalnym jej wykonaniu. Miło zaskoczyły mnie pojawiające się twarze znanych ze świetnych przedstawień aktorów, ich gesty, ciekawe brzmienie głosu - "perfekcja w każdym calu" jak mawia mój małżonek. Dla tych, którzy ograniczają się tylko do Teatru Narodowego czy Teatru Muzycznego Roma gorąco polecam przybycie do Teatru Studio, gdzie także można bardzo dobrze się zabawić, pośmiać i odprężyć na całego.

Na "Filozofię po góralsku" czekałam z utęsknieniem. Przeczytałam o niej mnóstwo recenzji, bardzo dobrze ją oceniających, tak więc ucieszyłam się, że w końcu się udało i ja także zobaczę ten spektakl. Tuż po pracy, wraz z małżonkiem, pojechaliśmy na przedstawienie. Niestety całodzienne zmęczenie dało się we znaki i nie skorzystaliśmy z tego spektaklu tak, jak byśmy skorzystali np. w weekend, kiedy jesteśmy bardziej chłonni. Poza tym żałuję, że w Internecie zamieszczonych jest bardzo dużo szczegółowych recenzji na temat tego przedstawienia, gdyż ja sama się nimi bardzo sugerowałam i wiedziałam po części co mnie czeka. A brak zaskoczenia to chyba najgorsze, co może spotkać widza.

Wszystkie przytoczone przeze mnie fakty sprawiają, że trudno jest mi podzielić się z Wami przeżyciami na temat "Filozofii po góralsku" w taki sposób, aby opowiedzieć Wam jak najmniej, abyście sami mogli doświadczyć boskiego katharsis, a z drugiej strony na tyle dużo, aby Was zachęcić do wyjątkowo spędzonego czasu właśnie na tym przedstawieniu.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.