Facebook Google+ Twitter

Goran Bregović - kompozytor ciągle modny

Cygańskie brzmienie połączone z tradycyjnymi Bułgarskimi pieśniami, gitara elektryczna oraz bębny. Orkiestra Weselno - Pogrzebowa oraz chóry a wszystko razem doprawione rockowym akcentem. Artysta po raz kolejny jest w trasie koncertowej.

Koncert Gruzja 2007. / Fot. Zdjęcia dzięki uprzejmości fan klub Gorana BregoviciaBregović Na świat przyszedł w Sarajewie w 1950 roku. Matka Gorana jest z pochodzenia Serbką, a ojciec Chorwatem. Po kilku latach nauki gry na wiolonczeli, w wieku 16 lat postanowił założyć zespół rockowy o nazwie Biały Guzik. Wybrał grę na gitarze, ponieważ jak sam stwierdził: - Gitarzyści mają duże powodzenie u dziewczyn. Zespół szybko osiągnął dużą popularność oraz zyskał tłumy fanów, głównie w całym bloku wschodnim. Muzyk studiował filozofię oraz socjologię, dzięki czemu wyrobił sobie zupełnie inne spojrzenie na świat. Po piętnastu latach gry i tras koncertowych z Białym Guzikiem poczuł, że jest już tym bardzo zmęczony i postanowił zawiesić działalność zespołu.

Sukces i Emigracja


W końcu lat osiemdziesiątych Goran Bregowić rozpoczął współpracę z reżyserem Emirem Kusturicą. Napisał muzykę do filmu: "Czas Cyganów" , który odniósł sukces i rozsławił Kusturicę w oczach krytyków filmowych i szerokiej publiczności. Goran stał się sławny na całym świecie. Wtedy to spełniły się jego marzenia z dzieciństwa o tym, żeby mieszkać w małym domku nad Adriatykiem. Niestety te i inne marzenia niedługo potem zniszczyła wojna. Goran zostawił wszystko co kochał i znalazł się na wygnaniu w Paryżu.

Po sukcesie pierwszego wspólnego projektu Bregovića i Kusturicy.Artyści stworzyli razem zgrany duet w, którym rozumieli się bez słów. Muzyka do: "Arizona Dream" ożywiła film. Poetycka, nastrojowa i oryginalna nadała mu wyraz i smak. Jedną z bardzo ważnych rzeczy w filmach Kusturicy jest to, że pokazuje, jakie życie jest naprawdę: pełne pułapek oraz niespodziewanych wypadków. Wszystko czego brakuje dobremu filmowi, to głos Bregovića idący za cygańską orkiestrą pośród przedwojennych trąbek i rogów.

Kolejne sukcesy i powrót na scenę


Patrice Chereau zawierzył Goranowi, gdy poprosił go o napisanie muzyki do "Królowej Margot". Nie pomylił się. Film otrzymał Złotą Palmą w Cannes w 1994 roku, a Goran znalazł się na szczycie notowań jako kompozytor. Kolejny sukces to Złota Palma w Cannes za muzykę do filmu "Underground".
Tym razem jednak w myśl, że zwycięskiej drużyny się nie zmienia, Emir Kusturica zrobił odstępstwo od reguły. Do kolejnego projektu nie zaprosił Gorana. Muzykę do filmu: "Biały Kot, Czarny Kot" napisali inni muzycy. Muzyka klezmerska do filmu:"Pociąg życia" Radu Michaelanu nie odniosła już takiego sukcesu.

Goran postanowił zająć się interpretacją muzyki, którą skomponował do tej pory i zadecydował, że jeszcze raz powróci na scenę. Od blisko dziesięciu lat kiedy porzucił rockową karierę nie występował na scenie i nie prowadził zespołu. Wszystko uległo zmianie kiedy w 1995 roku razem z zespołem dziesięciu tradycyjnych bałkańskich muzyków, pięćdziesięcioosobowym chórem oraz orkiestrą symfoniczną dał serię koncertów w Grecji, Szwecji oraz Brukseli. Widownia liczyła ponad 7500 tys osób. Seria koncertów z 1996 roku ze stu dwudziestoma muzykami na scenie odstraszyła nawet najbardziej odważnych promotorów.

W 1997 roku grupę zredukowano do pięćdziesięciu osób. Dwa koncerty na, których Bregowić zagrał muzykę skomponowaną do filmów odniosły niebywały sukces. I wtedy rozpoczął trasę koncertową z nową formacją: Orkiestrą Weselno-Pogrzebową. Zagrał najpiękniejsze utwory: "Ederlezi" z "Czasu Cyganów", "In The Death Car" z "Arizona Dream" oraz energetyczny "Kalasnikov" z filmu "Underground". Odniósł sukces i utrwalił swoją pozycję międzynarodowego kompozytora.

Współpraca z innymi muzykami


W muzycznych poszukiwaniach Goran Bregović współpracował z wieloma utalentowanymi muzykami z różnych krajów. Każda z kultur wnosi coś nowego do jego muzyki. Iggy Pop pomagał mu przy "Arizona Dream". Ofra Haza przy "Królowej Margot". Cesaria Evora przy produkcji "Underground". Nagrał płyty ze: Scotem Walkerem z Wielkiej Brytanii, Setsenem Aksu z Turcji, Georgem Dalaras z Grecji oraz Kayah i Krzysztofem Krawczykiem z Polski.

Obecnie Goran Bregović koncertuje na całym świecie, najbliższe koncerty planowane są w Hiszpanii, Portugalii i Bratysławie w lutym i marcu 2008 roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

w końcu zapracował sobie na taką pozycje, więć może siedziec;-) wystarczy, że czuje muzykę i zna nuty w piśmie i już ;-))) a napewno zna i dyryguje tak czy inaczej;-))) zauważ kiedy na koncertach wydaje komendy pianissimo albo inne kiedy mówi do ludzi w orkiestrze;-) to nie są małe dzieci, które zaczynają grać tylko starzy wyjadacze, którym wystarczy kilka słów kiedy mają wejść , kiedy przyciszyć , kiedy zgłośnić i lecą dalej ;-)))) syćko ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

A jakie ma on kwailifikacje do dyrygowania?Lenistwo przywdziewa najdziwniejsze maski . niekiedy przybiera nawet postać pracowitości. Ciao

Komentarz został ukrytyrozwiń

i dyryguje;-) nie brzdąka tylko gra i śpiewa;-) bez niego orkiestra nie poszłaby sama;-) oto różnica...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak Staszewski wydał płytę..Yugoton to nie podpisywał kompozycji..Kazimierz Staszewski..tylko muzyka ludowa..a Goran tego nie robi...dlatego pokłocił się z Kayah..bo mu to wygarnęła...Zresztą zobaczcie co on robi na koncertach...siedzi na krzesełku z gitarą..i brzdąka..spiewają i grają członkowie zespołu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plagiaty nie plagiaty - promotorem tejże kultury jest bardzo dobrym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bregović właściwie jeszcze nic sam nie skomponował.Garściami czerpie z muzyki ludowej Bałkanów.To są praktycznie plagiaty kompozycji która należy do tamtej kultury.A on je tylko zarejestrował i czerpie z tego powodu tantiemy.Trochę pokory ..Goranie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Informacja o trasie koncerowej jest niepełna. Goran Bregović wystąpi również w Polsce 2 kwietnia w Sali Kongresowej

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miałam kiedyś oryginalną płytę długogrającą z zespołem "Bielo Dugme" Bregovićia .

Sympatyczne klimaty, warto go przypominać. +/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie znam bliżej jego muzyki, ale pamiętam płytę którą nagrała z nim Kayah - mam to chyba nawet na kasecie. A i utwory nagrane z Krawczykiem też kojarzę. Dobrze, że nadal jest aktywny i koncertuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

gra dalej stare piosenki z filmów i z Białego Guzika;-) przy,których ludzie się dobrze bawią. Zawsze angażuję do pracy orkiestry z kraju w którym się znajduje;-) polecam google video i koncerty z Chile, Turcji i Chicago ;-)))) bambaaaaaa

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.