Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Gorczańska Chata - nowa jakość w sercu Gorców

Pozycja materiału w rankingach:

13879 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 0pkt

Oceń:

Gorczańska Chata - nowa jakość w sercu Gorców


Hawiarska Koliba przeszła do historii. To wychwalane w turystycznych piosenkach schronisko przeistoczyło się rok temu w Gorczańską Chatę. Wraz ze zmianą nazwy pojawiły się inicjatywy, energia do pracy i chęć, by zerwać z dawnym, lekko bohemicznym wizerunkiem. - Nie odcinamy się absolutnie od legendy, ale kształtujemy nowa jakość – wyjaśnia Piotr Mazurkiewicz, jeden z obecnych gospodarzy chatki.

Informacje z regionu
malopolska.naszemiasto.pl
W stosunkowo niewielkiej izbie mieści się kilkadziesiąt osób. W rogu trzaska ogień. Kominek to najnowszy nabytek chatki. W centrum zainteresowania jest film, puszczony właśnie na ścianę z projektora. Na obrazach przewijają się weseli ludzie wbijający gwoździe, innym razem kupa śmieci pod czyjąś miotłą. Za chwilę wejdzie urodzinowy tort. Rok temu przestała istnieć legendarna dla turystów Hawiarska Koliba, a jej miejsce zajęła Gorczańska Chata.

Ze zmianą nazwy łączy się przede wszystkim powrót chaty z rąk dzierżawcy pod opiekę właściciela czyli Oddziału Akademickiego PTTK w Krakowie. Wśród osób, które przyczyniły się do odnowienia schroniska jest Piotr Mazurkiewicz. Należy do powołanej rok wcześniej Rady Chatki, czuje się tutaj jak w domu i historię chaty ma w jednym palcu. - Sam budynek powstał 50 lat temu. Na początku opiekował się nim Klub Organizatorów Turystyki „Hawiarska Koliba” przy AGH. Stąd nazwa – opowiada. - Po latach jednak w klubie nie było już chętnych, aby się chatą zajmować, więc została wydzierżawiona.

W ciągu tych lat Hawiarska miała kilku dzierżawców. – Do OA dochodziły jednak głosy, że w chacie niekoniecznie dobrze się dzieje. Razem z moją dziewczyną Karoliną mieliśmy się temu przypatrzeć i zastanowić się, jak można pomóc. Międzyczasie parę feralnych spraw przeważyło o tym, że dzierżawę wypowiedziano – opowiada Leszek Janiszewski, który pełni funkcję przewodniczącego rady Gorczańskiej Chaty. – Pomyśleliśmy, że skoro już wcześniej mieliśmy się tym zajmować, to teraz wejdziemy w to dwiema nogami i tak zostaliśmy w Radzie Chatki. Obecnie jest w niej dziewięć osób, większość ze Studenckiego Koła Przewodników Górskich w
Krakowie.

Aby trafić do Gorczańskiej Chaty, należy wybrać się do Ochotnicy Górnej, wsi w centrum Gorców. Tam z Doliny Jamnego do schroniska jest już tylko 20 minut. Drewniany budynek stoi na zboczu pod lasem. Górne piętro zajmują trzy wieloosobowe sale, teraz zapchane gośćmi, którzy przyjechali świętować rocznicę. Na dole jest sala kominkowa, teraz ciepła i przytulna, przed budową kominka była najzimniejszym pokojem. Po drugiej stronie korytarza - kuchnia. Na piecu stoją metalowe czajniki z wrzątkiem i wielki gar urodzinowego bigosu. Zasady takie jak w każdej chatce studenckiej – obsługujesz się sam i po sobie sprzątasz.

Zobacz także:

Anna K. OFFline profil autora

Autor: Anna K.

Napisz do autora

Artykuły (25) Galerie (9) Średnia ocen (4.81)

Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska

O mnie: Moje życie to nieustanne wędrowanie. Nawet jak siedzę to wędruję - tyle, że myślami.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.