Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32816 miejsce

Górnicy bliżej Australii

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2010-03-22 08:30

Nasi górnicy trzymają kciuki za australijski rząd. Trzymają go też za słowo, bo jeśli zrealizuje swoje obietnice, już latem pierwsi Ślązacy będą mogli wyjechać do pracy w kopalniach na antypody.

Mapka / Fot. PolskapresseChętnych do fedrowania za ciężkie australijskie dolary już dziś jest kilka tysięcy. Od tygodnia bombardują telefonami i mailami australijską ambasadę, agencje pośrednictwa pracy i naszą redakcję. Spółki węglowe z coraz większym niepokojem obserwują gorączkę węgla zarażającą rzesze ich pracowników.

Przed tygodniem w piątek jako pierwsi napisaliśmy o planach australijskiego ministra Chrisa Evansa, który ogłosił zmiany w polityce imigracyjnej kraju. Nowe przepisy miałyby umożliwić masowe sprowadzanie obcokrajowców do pracy m.in. w przemyśle wydobywczym, a jednym z głównych źródeł napływu zagranicznej załogi mogłaby być Polska. Australia, czwarty na świecie producent węgla (wydobywa go przeszło trzykrotnie więcej od Polski, prawie 400 mln ton rocznie) i największy eksporter tego surowca, już teraz ledwie radzi sobie z zapewnianiem dostaw m. in. dla rozwijającej się w szaleńczym tempie chińskiej gospodarki.

Z najnowszego raportu organizacji Minerals Council of Australia, do którego dotarliśmy, wynika, że do 2020 roku kopalnie na antypodach będą potrzebować przynajmniej 86 tys. nowych pracowników. Polscy górnicy mają w krainie kangurów świetną markę. Nasz region może dać Australii górników o wysokich i średnich kwalifikacjach zawodowych, których na antypodach brakuje najbardziej. W dodatku w ostatnich miesiącach zacieśnia się współpraca gospodarcza polskiego i australijskiego sektora węglowego (np. w tym miesiącu w kopalni Murcki-Staszic w Katowicach gościła delegacja australijskich firm działających w górnictwie; w australijskich kopalniach dużym wzięciem cieszą się też maszyny górnicze polskiej produkcji).

Dziś już wiadomo, że szczegóły nowelizacji przepisów imigracyjnych poznamy do końca kwietnia, a już od 1 lipca nowe regulacje wejdą w życie. Potwierdzenie tych terminów uzyskaliśmy w australijskiej ambasadzie. Jak mówi Marcela Kasprzyk z biura prasowego placówki, reforma ściśle związana jest z potrzebami australijskiego rynku pracy. Podstawowe pytanie brzmi jednak: jakich zmian możemy się spodziewać?

- Australia pracuje nad furtką, z której skorzystają polscy górnicy. Przede wszystkim chodzi o zniesienie warunku zdania egzaminu językowego dla pracowników fizycznych. Dziś jest to jedna z głównych przeszkód, która uniemożliwia górnikom masową emigrację na antypody. Natomiast wykwalifikowani inżynierowie nadal będą musieli legitymować się językowym certyfikatem IELTS, ponieważ na ich stanowiskach znajomość angielskiego będzie niezbędna - mówi Paweł Iwanowski, ekspert od australijskiego rynku pracy z firmy Perfect, która od 18 lat pośredniczy w wyjazdach zarobkowych i edukacyjnych na antypody.

Marcin Zasada

Czytaj więcej: Dziennik Zachodni

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Józef Klytta
  • Józef Klytta
  • 11.07.2011 21:08

Witam,
Mam 36 lat i ok 8 letnie doswiadcznie w górnictwie. Niestety moja znajomosc jez. angielskiego jest raczej sła w przeciwienstwie do jęz. niemieckiego. Zależy mi na tej pracy.
Mój nr tel. 886 331 389

Komentarz został ukrytyrozwiń
Global
  • Global
  • 08.03.2011 12:08

Praca w Australii

Poszukujemy pracowników sektora górniczego, zainteresowanych pracą w australijskich kopalniach.

Obecnie potrzebujemy 25 osób na następujące stanowiska:

technik utrzymania ruchu maszyn w kopalni;
mechanik / elektryk w kopalni;
mechanik silników maszyn w kopalniach;

Wymagania:
wiek 25- 35 lat;
komunikatywna znajomość języka angielskiego;
doświadczenie na wyżej wymienionych stanowiskach;

Atrakcyjne warunki finansowe.

Zainteresowanych prosimy o kontakt mailowy na adres: j.sekula@globalservicema.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.