Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22820 miejsce

Górnik Zabrze: siła ambicji

Sprawcą największej sensacji we wiosennej rundzie OE okazał się klub, który od kilku sezonów skazany jest na spadek z 1 ligi. Górnik zawsze spada jednak na cztery łapy. Dlaczego? - To drużyna z uporem i ambicją - mówi Kamil, wierny kibic.

Warszawa poLEGŁA w Zabrzu


Górnicy z Zabrza w akcji. Fot. Mikołaj Suchan Dziennik ZachodniAnalitycy mówią, że Górnik Zabrze to pewny kandydat do spadku, jednak drużyna zawsze gra na nosie i bez problemu utrzymuje się w ekstraklasie. Tak też było podczas sobotniego spotkania z warszawską Legią. Górnik sprawił najwspanialszy prezent wielkanocny kibicom wygrywając mecz 1:0.
Co różni klub od innych, borykających się z podobnymi problemami? Przede wszystkim to, że w Zabrzu od zawsze kibice dają klubowi kredyt zaufania. Długoterminowy. - To wyjątkowy zespół, który otworzył Polsce drogę do międzynarodowej piłki. To jest drużyna z prawdziwym "ślunskim charaktyrem"... Upór, wytrwałość, ambicja. Górnik to tradycja - mówi Kamil, wierny kibic klubu, chodzący na mecze od szóstej klasy szkoły podstawowej. Mieszka niedaleko stadionu. - Co najbardziej mnie przyciąga na mecze? Przede wszystkim atmosfera! Chodzę na mecze i robie wszystko to, co kibic może zrobić dla klubu - dodaje Kamil, dziś student Uniwersytetu Śląskiego.
Zaangażowanie kibiców doceniają piłkarze Górnika. - Kibice byli naszym dwunastym zawodnikiem - mówił po meczu Artur Prokop - dlatego nawet po usunięciu z boiska graliśmy dalej w jedenastu - dodaje. - To wspaniały prezent na święta -mówił po meczu 37 letni Krzysztof Bukalski.

logo klubuKlub wielkiego formatu


Klub z Zabrza niestety kibiców nie rozpieszcza. I to nie tylko dziś, lecz nie rozpieszcza od kilku lat. Zazwyczaj musi ratować się przed spadkiem, choć niejednokrotnie miał niesamowite serie, zazwyczaj na początku sezonów. Ostatnim razem klub niepodzielnie panował na polskich boiskach na początku lat 90., gdy nazwiska Urban, Wałdoch były na ustach wszystkich. Na dodatek nawet gdy grał słabiej, w Górniku wypromowało się bardzo dużo dobrych napastników. Zaczynając od Marcina Kuźby po przez Kamila Kosowskiego (pomocnik), Andrzeja Niedzielana, Adriana Sikorę, Arkadiusza Aleksandra, kończąc na Michale Chałbinskim.

Nadzieje odstawione na bok...


Ale czy walka o utrzymanie to szczyt marzeń tego utytułowanego klubu? Oczywiście, ze nie.
W Zabrzu znajduje sie jedna z najsłynniejszych szkółek piłkarskich - Gwarek Zabrze. Niestety personalne różnice i antagonizmy nie pozwalają na płynną współpracę z Górnikiem. Najzdolniejsi piłkarze Gwarka wyjeżdżają do Niemiec i innych krajów Europy Zachodniej. Trudno im tego zabronić... Górnik to wciąż najbiedniejszy klub w polskiej pierwszej lidze. Dlaczego? Mało medialny, mdły? Niekoniecznie. Wierni kibice, projekt nowego stadionu Górnika Zabrze / źródło: stadiony.netjedni z najbardziej oddanych w Polsce, zjawiają sie na meczu swojej ulubionej drużyny tłumnie. Zawsze wierni, nawet jeśli Górnik gra słabo. Czego nie można powiedzieć o innych klubach w Polsce, gdzie wysoka frekwencja na stadionach występuje w czasie wzlotów, w czasie upadków już niekoniecznie.
Na forach internetowych Górnik oznacza szacunek: "Górnik spaść nie może", "szacunek dla Zabrza", "uznanie dla legendy" to tylko niektóre z wpisów na temat klubu z różnych stron Polski.
Od kilku lat nadzieja kibiców rozpalana jest coraz nowszymi plotkami, dotyczącymi bogatych sponsorów, którzy maja wziąć pod skrzydła górniczy klub. Zaczęło się kilka lat temu, gdy mówiono, że klubem zainteresowany jest koncern Opel, budujący w Gliwicach fabrykę. Potem kolejni giganci z różnych branż. Wszystko skończyło się na zapowiedziach. Górnictwo również dołowało, zajęte swoimi wewnętrznymi problemami nie mogło pozwolić sobie na pomoc klubowi. Z roku na rok zapowiedzi władz miasta i władz klubu, dotyczące przywrócenia Górnikowi należnego miejsca w Polsce, okazały się nierealne. Najgłośniejsze naturalnie były przed każdymi wyborami. W tym roku również. Prezydent Małgorzata Mańka Szulik wspomniała nawet o Górniku w Lidze Mistrzów! Kibice jednak oczekują póki co, systematycznej budowy od podstaw nowego klubu, który za rok, dwa może powalczyć o najwyższe trofea.
Dotychczasowi prezesi i włodarze klubu zawsze nie potrafili zyskać zaufania kibiców, czy to złym gospodarowaniem pieniędzmi, czy brakiem pomysłu na klub. Natomiast piłkarze...? Mówi się, ze w Zabrzu dwie grupy zawsze traktowane będą z największym szacunkiem i uznaniem: górnicy z kopalń i górnicy z Roosvelta.
Ambicja piłkarzy nie pozwoliłaby im postawić się w złym świetle przed swoimi ukochanymi kibicami. Po prostu starają się jak najlepiej grać z meczu na mecz. Na tyle ile pozwala im potencjał. Nie oglądając się na buńczuczne plany. Poza tym presja marki. Bo Górnik znany jest nie tylko z największej ilości tytułów mistrza Polski, ale także z tego, że jako jedyny w historii reprezentował nasz kraj w finale europejskich pucharów. Warto też przypomnieć, że sobotni mecz to pierwsza wizyta Legii na Roosevelta od dnia, w którym zdobyła na tym stadionie mistrzostwo Polski. Wtedy mecz oglądało blisko 20 tysięcy widzów. Legia wygrała 1:0 po bardzo wyrównanym meczu.
Najnowszym dalekosiężnym planem klubu i miasta jest budowa stadionu na 25 - 30 tysięcy kibiców. Cóż, marzenia można zweryfikować przytoczonymi przeze mnie historiami, lecz jedno w tym marzeniu wydaje się realne. Jeśli powstanie, zapewne zapełniony będzie po brzegi. Bo kibiców na Roosvelta zawsze przychodzi wielu. Niezależnie od miejsca w tabeli i niezależnie od stanu klubowej kasy. I to w futbolu jest najpiękniejsze...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

No i proszę - wziął się Marcin za pisanie o piłce i wyszło super;)
Za Górnikiem nigdy nie przepadałem ale źle też im nie życzyłem. Pierwszy powód to, jak już wspomniał w artykule Marcin - szacunek dla historii i tego co w polskiej piłce dokonali. A po drugie dlatego, że jako miłośnik piłki kopanej z woj. śląskiego żadnemu klubowi z regionu źle nie życzę! No, a jak Legii nosa utrali to człowiek od razu wiedział, że Wielka Sobota jest;]
Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bywają nawet bilety za 5 zł! Można Górnika lubić lub nie, ale trzeba szanować, bo kibiców naprawdę mają jednych z najlepszych w kraju. Oczywiście +

Komentarz został ukrytyrozwiń

brawo, brawo, brawo. Świetny tekst i wielki szacunek dla kibiców Górnika. Naprawdę jestem pod wrażeniem frekwencji na meczach. No ale bilety macie bajecznie tanie o ile się nie mylę, nie? Chyba 10 zł na Legie było? Popraw mnie. Górnik spaść nie może. I nie spadnie. Gratulacje za tekst i trzymam kciuki za utrzymanie zabrzan. Pozdrawiam (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.