Pozycja materiału w rankingach:
O zakłócaniu sygnału Programu Drugiego Polskiego Radia nadawanego z Giżycka przez stację nadawczą z Olsztyna poinformowałem Urząd Komunikacji Elektronicznej. Otrzymałem odpowiedź. Jaką?
Zobacz także:
Artykuły
(32)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.74)
Wiek: 25 | Miejscowość: Górowo Iławeckie | Kraj: Polska
O mnie: Przedstawiam to, co inni próbują bagatelizować. Reportaże są moją pasją, kiedy je realizuję, uczę się czegoś nowego. B.ciężko pracuję, aby stać się tym, kim się staję. Staram się przezwyciężać przewlekłą chorobę - zespół jelita drażliwego. Moje... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
RTN 28.05.2011 08:57
Panie Gniadek, zawracasz Pan ludziom głowę i szukasz dziury w całym. Nie masz widocznie Pan co robić. Weź się Pan do uczciwej roboty!!! Nic Pan nie wie o nadawaniu i częstotliwościach. Nie będę tu robił wykładu z nadawania, częstotliwości, nakładania fal, propagacji fal radiowych itp. Za dużo w tym teorii i wiadomości z dziedziny radiowo-nadawczej. Po pierwsze fale z tych rozgłośni jak Pan wie są na innej czestotliwości. Mieszka Pan gdzie teoretycznie nie powinien odbierać Pan tego programu lub w dobrej jakości. A teraz do rzeczy. Nadajnik z Olsztyna nadawał wszystko tak jak ma być i nie mogło mieć nic wspólnego z ramówka programu II ponieważ nakładały się na ten program fale programów nadawanych z Olsztyna Chilli Zet 91,90 MHz lub Polskie Radio Program I 93,00 MHz, a może nawet z innego nadajnika który nadaje na zbliżonej częstotliwośći. Fala która błądzi i odbita może zmienić częstotliwość (przesuniecie częstotliwości ) Waznym elementem odbioru jest odbiornik - radio i inna elektronika w domu a nawet u sąsiada. Wszystko to może wprowadzać tego typu zakłócenia w odbiorze fal poza deklarowanym zasiegiem i moca nadajnika. Przykładem zblizonym może by6ć występujace zakłócenie przy ogladaniu telewizji gdy przejeżdza ulicą pojazd z źle ustawionym zapłonem....Jeżeli zakłócenia te nadchodziły falami to znaczy, że tak własnie było i fala radiowa gubiła się i odbijała, a ponieważ mieszka Pan w znacznej odległolości od nadajnika i poza jego teoretycznym dobrym zasięgiem to zupełnie naturalne są takie zdarzenia. Wpływ ma pogoda i ukształtowanie terenu. Mam w tej kwestii dużą wiedzę teoretyczną i praktyczną popartą doswiadczeniem w tej dziedzinie. Dla Pana mogło to wydawać się sensacją ale dla ludzi obeznanych z tym zagadnieniem to naturalna sprawa i nic szczególnego.
Robert Grzeszczyk 27.05.2011 20:23
Wydaje mi się, że osoba które sporządziła lub podpisała pismo jest osobą w pełni poczytalna i odpowiedzialną więc z pewnością nie powinna się ukrywać. Nie wiem, jak jest przyczyna, że w trakcie moderacji taka istotna informacja zniknęła. Czy urząd i decyzję mają wciąż pozostawać anonimowe, bo ktoś ma takie przyzwyczajenia, że nikt za nic nie odpowiada w kraju.
Maciej Natanael Gniadek 27.05.2011 19:17
@Robert Grzeszczyk - Najmocniej przepraszam panie Robercie, za przekręcenia pańskiego nazwiska!!
Aha, odpowiedź UKE w tej sprawie jest na dzień 24 maja 2011 r.
Maciej Natanael Gniadek 27.05.2011 19:11
@Robert Grzeszczak - Nie wiem, panie Robercie czy mogę podać do wiadomości nazwisko osoby z "Departamentu Zarządzania Zasobami Częstotliwości" redagująca przedstawioną odpowiedz. W artykule była podana ta informacja, lecz w trakcie moderacji została pominięta.
Robert Grzeszczyk 27.05.2011 11:35
Chłpaki jak zwykle się wysilili i okazało się, że nie ma w kraju instytucji która nadzoruje i porządkuje czestotliwosci radiowe, że to tylko i wyłacznie prywatna sprawa nadawców.
"Bardz" ciekawe.
Nie wydaje mi się sensowne dalsze utrzymywanie osoby i przełożonych autora takiej odpowiedzi. Niestety z artykułu nie wiemy kto zacz?
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3781)