Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > Górowo Iławieckie: Koncert Tomasza Żółtko

Pozycja materiału w rankingach:

44631 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 14pkt

Oceń:

Górowo Iławieckie: Koncert Tomasza Żółtko


W niedzielne mroźne popołudnie, 25 stycznia 2010 roku, odbyło się spotkanie typu gitarą i piórą z Tomaszem Żółtko w Ośrodku Kultury.

Spotkanie-koncert z artystą Tomaszem Żółtkiem, rozpoczeło się o godz 17 w niedzielne i mroźne popołudnie 25 stycznia 2010 roku w Miejskim Ośrodku Kultury.

W tym miejscu podziękowania dla pani dyrektor Anny Jasińskiej wraz z małżonkiem Grzegorzem, za organizację spotkania, które nareszcie jest pozbawione kontekstu antysemickiego - o co trudno w naszym kraju jak dotąd, mam nadzieję że to będzie przykład dla innych organizatorów.

Występ trwał prawie dwie godziny, składał się z naprzemiennie prezentowanych interpretacji własnych wierszy oraz piosenek gitarowych wraz z wprowadzającymi anegdotami. Wszystkich nie sposób obisać, jedno szczególnie zapadało w pamięć więc spróbują je streścić - była to opowieść o pewnym fotografie, który przed II wojną światową przemierzał kraje Europy fotografując życie codzienne Żydów, nie wiadomo dlaczego tak robił, być może że sam był Żydem. W tych podróżach trafił do Polski, do Warszawy. Tam w starszej kamienicy poznał małą Sarę. Jej rodzice byli tak biedni, że nie stać było ich na zimowe buty dla córki, a ponieważ z tego powodu nie mogli kupić opału na zimę, dziewczynka spędzała zimowe dnie w łóżku pod pierzyną. Żeby jednak nie nudziła się, jej ojciec namalował na ścianie przy łożu łąkę z różnymi wielokolorowymi kwiatami, które miały przypominać dziecku o tym, że wiosna nadejdzie, że nie zawsze będzie tak strasznie zimno. Scena ta, z wystraszonymi i zaciekawionymi oczyma dziewczynki wpatrzonej w obiektyw aparatu została zachowana na fotografii. Po wojnie, fotograf przyjechał do Polski, do Warszawy - nie znalazł jednak ani kamienicy, ani tym bardziej małej Sary. Tak zakończyła się opowieść, po której zaczeła się piosenka o Sarze, o tym jak bardzo nam wstyd, że nie doczekała wiosny..

Zainteresowanie mieszkańców miasteczka z nad rzeczki Młynówki jednak nie dopisało, mimo wstępu wolnego połowa miejsc pozostała pusta. Choć pan Tomasz próbował nawiążać artystyczny dialog z widownią, nie spotkał się z szybką ani wyraźną odpowiedzią. Niestety, piętno prowincji wciąż jest obecne dość głęboko. Dziwi jednak fakt że nawet obecny na sali Przewodniczący Rady Miasta (pan Jacek Kostka) wraz z małżonką (plonistką, nauczającą w lokalnych szkołach) byli dość bardzo onieśmielony występem. Miejmy nadzieję że oznacza to zachwyt.

Pod koniec spotkania można było nabyć drogą kupna książki, płyty i kasety magnetofonowe z twórczości prezentowanego.

Być może warto się zgłosić inicjatywę do swojego lokalnego ośrodka/domu kultury aby zaproszono tego szlachetnego artystę i Polaka - jest otwarty na zaproszenia, jak sam wspomniał.
To było bardzo budujące spotkanie i dające do myśłenia, można tylko polecić i gorąco zaprosić, żeby każdy kto może był choć raz.
Maciej Natanael Gniadek OFFline profil autora

Autor: Maciej Natanael Gniadek

Napisz do autora

Artykuły (32) Galerie (2) Średnia ocen (3.74)

Wiek: 25 | Miejscowość: Górowo Iławeckie | Kraj: Polska

O mnie: Przedstawiam to, co inni próbują bagatelizować. Reportaże są moją pasją, kiedy je realizuję, uczę się czegoś nowego. B.ciężko pracuję, aby stać się tym, kim się staję. Staram się przezwyciężać przewlekłą chorobę - zespół jelita drażliwego. Moje... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

W.Ossowska

W.Ossowska 24.02.2011 11:58

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 24

szczerze to takimi "artykułami" daleko nie zajedziesz chłopcze

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.