Pozycja materiału w rankingach:
A jednak coś się zmieniło. Turyści sortują śmieci i nikt nie nazywa mnie Basią Hasiok, jak wówczas, gdy kilkanaście lat temu ogłosiłam, w jaki sposób walczę ze śmieciami.
Zobacz także:
Artykuły
(116)
Galerie
(36)
Średnia ocen
(4.26)
Miejscowość: tu i tam | Kraj: Polska i Szwajcaria
O mnie: Serio, lecz z humorem oraz bez tabliczki.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 30.01.2012 01:08
Cieszy ten widok. Ale nie do końca to zasługa samych pojemników na śmieci. Parki Narodowe i Lasy Państwowe przeznaczają na sprzatanie lasów dziesiątki milionów złotych rocznie.
Babiogórski Park Narodowy jest w czałówce nowo rozumianej ekologizacji środowiska i prwadzi dzialanośc w zgodzie z ideą, że to kornik jest kluczowym organizmem lasu. Żaden tlen nie ma tu znaczenia. Bo przyroda jest wszędzie, nawet w próchnie zjedzonego świerka :(
Polonus 30.01.2012 00:17
Ja mogę powiedzieć o sobie to.Staram się pojemniki po różnych produktach zabierać z powrotem .Chyba że są pojemniki i dosłownie zachęcają by odpady tam wrzucać .Może się zdziwicie ale tak to już u mnie jest.
Jako ciekawostkę mogę napisać o tym .W parku coś jadłam i pilam siedząc na ławce .Nisłam opakowania dość długo , bo akurat nie było pojemników na śmieci.Szło za mna niewinnie kilka osób ,Niemców .Gdy wrzuciłam śmieci do kosza powiedzieli do siebie(myśleli ,ze nie rozumiem po nie niemiecku a ja mówie doskonale w tym języku),;patrz Polka a nam rodowitym Niemcom pokazała ,ze można iść kilometr i konsekwentnie szukać pojemnika na ŚMIECI .NAM WMAWIALI ,ZE Polacy TO BRUDASY A WIDZIMY ,ŻE ONI SA TACY SAMI JAK MY NORMALNI LUDZIE .
Ci Niemcy wiedzieli ,że od niedawna tu mieszkam ale nie wiedzieli i dobrze ,że studiowałam germanistykę i jestem rodowitą Polką .Widziałam ,ze w tym miasteczku traktowali mnie normalnie chociaz oni, Niemcy są nieufni do obcych .
Stefania Najsarek 05.10.2011 10:15
Cóż, dobrze to nie wygląda, ale lepiej to oglądać, niż porozrzucane na szlakch śmieci.
W rejonie jezior kaszubskich (pewno nie tylko), kultura turystów ta sama. Kilka lat temu,
ktoś wpadł na pomysł ustwienia pojemników, jednak nie sprawdziło się. link
BARBARA Romer Kukulska 05.10.2011 09:55
@Tomasz H. a wyobrażasz sobie na szczycie Giewontu okok Krzyża blaszany pojemnik na śmieci ? Człowiek wchodzi gdzieś z mozołem i dumny, że dotarł , gdzie nie każdy potrafi lub może dotrzeć, siada, a tu bęc, pod łokciem i na wprost nosa metalowy pojemnik na śmieci. Tylko kto by regularnie opróżniał?
@Bartłomiej... tak ten link na dole w pierwszym komentarzu to do art. Barbary Hasiok.
kiedyś, gdy pewna Pani idąca przede mną wyrzuciła chusteczkę, podeszłam podniosłam i podałam jej , uśmiechając się , że chyba 'coś' zgubiła. Pani zarumieniła się jak nastolatka. Myślę , że ostatni raz tak zrobiła.
@Przemysław. Gospodarze schroniska, żartując, twierdzą , że sami dla siebie poustawiali te kosze, bo dzięki nim mają mniej roboty, po każdym weekendzie, musieli chodzić wielokrotnie wokoło i zbierać spod choinek, "grzybki" śmieciowe ...
Myślę, że po woli ( ha! 18 lat od artyk.B,Hasiok.) ludzie nabierają pewnej ogłady porządku i czystyści....;))
Przemysław Leniak 05.10.2011 08:48
ile radości z trzech blaszanych śmietników...
też się cieszę zresztą
i 5 za czujność
Bartłomiej Kowalewski 04.10.2011 11:40
Pani Barbaro mnie też jakiś czas temu nazywano hasiok jak zbierałem na ulicy papiery. Dziś idąc zauważyłem że jest ich wyjątkowo dużo a to przecież ulotki wyborcze z roześmianymi twarzami nominantów. Po których bezkarnie biegają pieski robiąc to i owo.
Tomasz Hens 04.10.2011 11:39
Ja taki optymistyczny nie będę. W Tatrach to zatrważające, ile śmieci jest na szlaku. A już o zgrozę wołają niedopałki, których jest mnóstwo. Prymityw zjechał w góry...
BARBARA Romer Kukulska 04.10.2011 09:36
Do zobacz także załączyłam link, którego jednak nie widać. B. proszę dodać.
link
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1056)