Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11289 miejsce

Gorsza pamięć i więcej stresu – o depresji i jej leczeniu

Szacuje się, że na depresję cierpi nawet kilkanaście procent społeczeństwa. W samym 2013 roku w Polsce zdiagnozowano milion przypadków zachorowań(1). To przypadki, o których wiemy, a ile osób do tej pory „działa w ukryciu”?

leczenie depresji należy podjąć jak najszybciej / Fot. freepik.comCzęść z nich być może faktycznie nie wie, że choruje, ale wielu wstydzi się swojej choroby. Ile jest takich osób? Nie wiadomo. Tymczasem leczenie tej choroby powinno zostać podjęte niezwłocznie, ponieważ depresja prowadzi do nieodwracalnych zmian w mózgu.

Błędne koło stresu i depresji
„Wyniki przeprowadzonych badań ujawniły, że depresja, w przeciwieństwie do „zwykłych” uszkodzeń mózgu, typu mikroudary, powoduje upośledzenie mechanizmów naprawczych. Tak więc uszkodzony pod wpływem depresji hipokamp nie jest w stanie samodzielnie się zregenerować”(2).

Za co właściwie odpowiedzialny jest hipokamp? Stanowi on strukturę limbiczną mózgu, a więc m.in. odpowiada za emocje. Ponadto ma niebagatelny związek z pamięcią długotrwałą. Jego uszkodzenie wzmaga wyzwalany stres. Gdy stresu jest coraz więcej, tym trudniej jest nam sobie radzić, aż w końcu wpadamy w depresję – taki schemat nie jest wykluczony. Mimo to to właśnie depresję uznaje się za przyczynę zmniejszenia się hipokampu, a nie odwrotnie. Pojawia się więc błędne koło, które zamyka się w następujący sposób: stres uszkadza hipokamp, przez co łatwiej wpaść w depresję. Z uszkodzonym hipokampem trudniej jest z niej wyjść, bo nie radzimy sobie coraz bardziej ze stresem, a więc jak tu ma nastąpić polepszenie?

Badania pokazują, że osoby cierpiące na depresję mają mniejszy hipokamp od osób zdrowych. Na wielkość hipokampu wpływ ma również liczba nawrotów depresji. Badania na Washington Univeristy wykazały, że hipokamp osób chorujących na depresję jest o 10 proc. mniejszy.

Walcz o swoje umierające neurony
Osoby w depresji, a także po przeżytej chorobie, charakteryzują się gorszą pamięcią. Można z tym walczyć – trzeba się leczyć na depresję. Podobno farmaceutyki na tę chorobę wpływają zbawiennie na hipokamp. Zwiększają liczbę neuronów. Dlatego dobry psycholog nie wystarczy, potrzebny okazuje się psychiatra, który przepisze lekarstwa. Po wstępnej konsultacji z psychologiem zaleca się psychoterapię, zarówno indywidulaną, jak i grupową – o ile pacjent ma problemy w kontaktach interpersonalnych(3). To jedyna droga ku lepszemu.

Jeśli problem depresji dotyczy Ciebie lub Twoich bliskich, nie zwlekaj. Wizyta u psychiatry nie wymaga skierowania. Dobrego psychiatrę znajdziesz nie tylko w Warszawie i innych wielkich miastach, niestety w ramach NFZ możesz czekać na wizytę nawet rok. W Polsce brakuje lekarzy, ale to już temat na osobny artykuł.

Przypisy
(1)http://wyborcza.pl/1,75478,17477966,Depresja_czeka_w_kolejce.html
(2)http://www.sensica.eu/w-jaki-sposob-dochodzi-do-zmian-w-hipokampie-i-jaki-ma-to-zwiazek-z-depresja.html
(3)http://www.warszawskiinstytut.eu/oferta/psychoterapia-grupowa/

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.